Zamknij

Jan Tomaszewski w Gościu Radia ZET: Sousa powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie

30.11.2021 18:50
Jan Tomaszewski
fot. Jacek Labedzki/REPORTER/East News

- Namawiam prezesa Cezarego Kuleszę do zwolnienia Paulo Sousy. Niech wypłaci Portugalczykowi to odszkodowanie i zatrudni polskiego trenera: mamy Michała Probierza, czy Piotra Stokowca. Musimy po prostu dobrze ustawić naszą kadrę i wygrać dwa mecze w barażach - mówił w Gościu Radia ZET Jan Tomaszewski. Zdaniem byłego reprezentanta Polski, Paulo Sousa powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie po porażce z Węgrami na Stadionie Narodowym.

Jan Tomaszewski we wtorek 30 listopada był popołudniowym Gościem Radia ZET. W rozmowie z Damianem Michałowskim były reprezentant Polski, przyznał, że Robert Lewandowski został okradziony ze Złotej Piłki. Przypomnijmy, że na wczorajszej gali w Paryżu napastnik Bayernu Monachium uplasował się na drugim miejscu, tuż za Lionelem Messim.

- Robert Lewandowski został dwukrotnie okradziony ze Złotej Piłki. Leo Messi sam przyznał, że w 2020 roku ta nagroda należała się Robertowi. Każdy chwali swój towar i PSG i paryska gazeta. Dziennikarze “France Football” wybrali kogo trzeba. Nie może być tak, że Messi wyjdzie tylko na murawę i od razu wygrywa Złotą Piłkę. Może powinniśmy Argentyńczykowi przyznać tę nagrodę dożywotnio - mówił w Radiu ZET były reprezentant Polski Jan Tomaszewski.

Argentyńczycy przepraszają Lewandowskiego. Wrócili do skandalu sprzed lat

Były bramkarz dodał, że gala Złotej Piłki była "ustawką", a prestiżowe trofeum najbardziej należało się Lewandowskiemu.

Jan Tomaszewski: Gała Złotej Piłki była ustawiona

- To jest jakaś ustawka. Arabscy szejkowie kupili Messiego i Argentyńczyk od razu zdobył Złotą Piłkę. Przez dwa lata dziennikarze pisali tylko o Robercie, który bił każdy możliwy rekord. Ta nagroda Lewemu się po prostu należała - podkreślił gość Radia ZET. Jan Tomaszewski przyznał, że za drugie miejsce Lewandowskiego w plebiscycie “France Football”  w dużej mierze odpowiedzialny jest Paulo Sousa. - Graliśmy z kelnerami i listonoszami z Andory, a Lewandowski wystąpił w tym meczu jako pomocnik. Został sfaulowany, doznał kontuzji i nie grał przez kilka ładnych tygodni. Gdyby Robert wystąpił w Lidze Mistrzów, w meczu z PSG, to jego drużyna po raz drugi wygrałaby te rozgrywki. Jestem o tym przekonany. Złota Piłka jest przyznawana za cały rok. Robert na nią zasłużył - dodał.

Oprócz tego w Gościu Radia ZET Tomaszewski podkreślił, że Paulo Sousa zasłużył na dymisję po meczu z Węgrami.

- Jedynym ujemnym aspektem są nieporozumienia między Paulo Sousą a Robertem Lewandowskim. Za przegraną z Węgrami odpowiada wyłącznie selekcjoner. Trener reprezentacji po meczu z Węgrami powinien zostać natychmiast zwolniony dyscyplinarnie. Ta porażka była niedopuszczalna - podkreślił gość Radia ZET. Jego zdaniem, Portugalczyk nic nie osiągnął z naszą kadrą. - Sousa miał za zadanie wyjść z grupy na Euro, a ten turniej to była jedna wielka kompromitacja. Paulo Sousa nie zna naszych reprezentantów - kontynuował.

Jan Tomaszewski o szansach Polaków w barażach MŚ 2022

Dopytywany przez Damiana Michałowskiego o baraże do Mistrzostw Świata, odpowiedział: - Mamy zdecydowanie lepszych piłkarzy od Rosjan. Jeśli naszym trenerem nadal będzie Paulo Sousa, to mamy jeden procent szans na zwycięstwo w barażach. Grając trzema obrońcami oraz dwoma napastnikami straciliśmy bramki z Andorą i San Marino w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Musimy zagrać w Rosji na zero z tyłu. Dajmy Lewandowskiemu możliwość działania, bez drugiego napastnika.

Baraże MŚ 2022: Na czym polegają? Kto i kiedy w nich zagra? [ZASADY]

Cała rozmowa z Janem Tomaszewskim dostępna poniżej:

RadioZET.pl