Zamknij

Holandia - Polska: Słaby mecz Polaków, kto zawiódł najbardziej? [OCENY]

04.09.2020 22:53
Holandia - Polska
fot. PAP/EPA

Holandia - Polska: OCENY (skala 1-6). Reprezentacja Polski przegrała w Amsterdamie z Holandią 0:1 w pierwszym meczu Ligi Narodów 2020. Najlepszym piłkarzem w ekipie biało-czerwonych był Kamil Jóźwiak, zawiódł Krzysztof Piątek.

Musimy wziąć poprawkę na trudny okres. Zwykle najpoważniejsze ligi piłkarskie w Europie kończyły i rozpoczynały sezon w podobnym okresie, a teraz - z powodu pandemii koronawirusa, różnych decyzji poszczególnych krajów, także w odniesieniu do wydarzeń sportowych - zawodnicy są na innych etapach przygotowań. Niektórzy jeszcze trzy tygodnie temu rozgrywali mecze w pucharach, inni, jak Kamil Glik, nie grali praktycznie od marca.

Oceniamy jednak to, co widzieliśmy. Reprezentację Polski można pochwalić za organizację gry (ulubiony zwrot poprzedniego selekcjonera kadry Adama Nawałki), dyscyplinę i pracę w defensywie. Za mało było odwagi i gry do przodu.

Holandia - Polska: OCENY: Kto najlepszy, kto najgorszy?

Wojciech Szczęsny 3,5: Obronił to, co musiał obronić i dodał jedną znakomitą interwencję przy uderzeniu Depaya. Przy golu bez szans. Na minus liczne niedokładności przy długich wykopach.

Tomasz Kędziora 3: Dużo się działo po jego stronie. Jak nie Promes, to Bergwijn albo Ake niepokoili zawodnika Dynama Kijów, a ten w większości przypadków radził sobie dobrze - może nie wygrywał pojedynków, ale skutecznie wypychał. Mógł mieć asystę, gdyby lepiej pod polem karnym rywala zachował się Piątek.

Kamil Glik 2,5: Przy akcji bramkowej zostawił Bednarka samego z dwoma rywalami. Kilka razy nie nadążył za rywalami, kilka razy wybronił się doświadczeniem i ustawieniem. W pierwszych fragmentach spotkaniach był nadspodziewanie nerwowy, jakby ciążyła mu opaska kapitana.

Jan Bednarek 3: Bardzo dobra gra w powietrzu i kilka niezłych interwencji z dala od pola karnego. Musi poprawić precyzję, jeśli już chce wyprowadzać akcje zaczepne.

Bartosz Bereszyński 2,5: W pierwszej połowie jeden z najlepszych polskich piłkarzy, ale to jego należy obciążyć utratą gola. Miał największe szanse, by przerwać akcję, jednak źle się ustawił, dał przelobować i pozostawił bez opieki Hateboera. Inna sprawa, że za tego piłkarza powinien odpowiadać skrzydłowy, czyli Jóźwiak.

Grzegorz Krychowiak 3: W defensywie zrobił swoje. Przeciwnicy rzadko kiedy zagrażali biało-czerwonym ze środkowej strefy, choć paradoksalnie właśnie z tego miejsca na boisku rozpoczęła się akcja bramkowa. Niewiele dał w ofensywie, ale może takie miał zadania w tym meczu.

Mateusz Klich 3,5: Agresywny, nieustępliwy, momentami niechlujny i zbyt nonszalancki. Zwykle jednak dokonywał dobrych wyborów, widać było, że lepiej czuje się po przekroczeniu linii środkowej niż na własnej połowie, a Brzęczek cały czas próbuje z niego zrobić defensywnego pomocnika. Piękne podanie do Kędziory przy najlepszej akcji Polaków.

Holandia lepsza od Polaków, kiepski mecz biało-czerwonych

Kamil Jóźwiak 3,5: Bardzo dobra pierwsza połowa w wykonaniu zawodnika, który wcześniej rozegrał w kadrze zaledwie kilka minut. Widać było, że jest w rytmie meczowym, próbował brać ciężar gry na siebie, szarpał skrzydłem, a do tego był zdyscyplinowany w defensywie. Szkoda, że brakowało mu precyzji przy strzale bądź ostatnich podaniach. Po zmianie stron trochę zgasł.

Sebastian Szymański 2: Słaby mecz skrzydłowego Dynama Moskwa. Mało widoczny, trochę lepszy w obronie niż w ataku, nie był tak przebojowy jak w niektórych poprzednich spotkaniach. On jest w rytmie meczowym, dlatego mogliśmy oczekiwać i powinniśmy wymagać więcej.

Piotr Zieliński 2,5: Długimi fragmentami nieobecny, ale on akurat miał grać do przodu, a biało-czerwoni przez 99 procent czasu się bronili. W sporadycznych wyjściach z kontrą widać było dużą klasę, tylko znowu można było odnieść wrażenie, że myśli szybciej i inaczej od pozostałych kolegów.

Krzysztof Piątek 1: Bardzo słaby występ napastnika Herthy Berlin. Nie potrafił dać drużynie tego, co dawał Lewandowski - może nie jest to dziwne, ale grając z takim rywalem, w takiej taktyce, gdzie mieliśmy się bronić i wyprowadzać kontry, napastnik musi potrafić przytrzymać piłkę, zastawić się, wymusić faul, a niewiele brakowało, by to on wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Oddał jeden celny strzał, ale mógł to chyba zrobić lepiej, miał sporo czasu.

ZMIANY

Arkadiusz Milik 2: Nic nie wniósł. To nie jest nowicjusz, koszulkę z Orłem na piersi założył po raz 50. Polacy chwilę po jego wejściu stracili gola, a mimo to był niewidoczny.

Kamil Grosicki 2: Podobnie jak Milik. Jest jeszcze bardziej doświadczony, a nawet nie próbował szarpać skrzydłem. Może nie jest jeszcze przygotowany, by dać od siebie to, do czego przyzwyczaił.

Jakub Moder 2,5: Bardzo dobre dośrodkowania z rzutów rożnych to tyle, za co można go pochwalić. Dostał kilkanaście minut w debiucie, szkoda, że nie miał okazji, by uderzyć z dystansu.

RadioZET.pl