Kibic Korony nie poznał ikony swojego klubu! Uderzył go w twarz [ZDJĘCIE]

29.05.2017 14:47
sport

Grzegorz Piechna, jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy Korony Kielce, z podbitym okiem dotarł na mecz z Legią Warszawa. W twarz uderzył go... jeden z "kibiców" klubu z Kielc, który najwidoczniej nie pozwał ikony swojego ukochanego zespołu.

Grzegorz Piechna fot. ons.pl

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jechaliśmy z kolegami na mecz samochodem i stojąc na światłach już blisko stadionu, zaczęło nas prowokować kilku kibiców. Widocznie nie spodobały im się numery samochodu, bo spytali, komu kibicujemy. Otworzyłem okno, ale nim się obejrzałem, dostałem pięścią w twarz. Byłem zszokowany, wyskoczyłem z samochodu, ale napastnicy uciekli - powiedział Piechna w rozmowie z echodnia.eu.

W sezonie 2005/2006 Piechna zdobył tytuł króla strzelców Ekstraklasy, jako jedyny piłkarz Korony w historii. Fakt, że "kibic" nie poznał takiej ikony klubu, jest mocno zaskakujący, zwłaszcza dla samego Piechny. - Chciałbym spotkać się z tym człowiekiem i spytać, dlaczego mnie uderzył? - powiedział.

Korona przegrała w niedzielę z Legią 0:1. Na kolejkę przed końcem sezonu zajmuje w tabeli 5. miejsce.

RadioZET.pl/echodnia.eu/AN

Oceń