Robert Lewandowski uczy się sztuczek od... hokeistów

19.04.2018 11:59
sport

Robert Lewandowski zdobył dwa gole w wygranym przez Bayern Monachium spotkaniu półfinałowym Pucharu Niemiec z Bayerem Leverkusen (6:2). Przy pierwszym trafieniu Polak popisał się sprytem, którego nauczył się podglądając... hokeistów.

Robert Lewandowski zdobył gola w meczu z Bayerem fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bawarczycy objęli prowadzenie już w 3. minucie. Początkowo wydawało się - i tak też zapisano w protokole - że autorem gola był Javi Martinez. Powtórki pokazały jednak, że to Robert Lewandowski musnął jeszcze piłkę i ostatecznie to on figurował jako strzelec bramki.

W rozmowie z "Bildem" kapitan reprezentacji Polski zdradził, skąd wziął się u niego taki spryt.

- Znam tę sztuczkę od napastników z hokeja na lodzie. To nie przypadek - przyznał "Lewy". - Zrobiłem to już trzy albo cztery razy. Delikatny dotyk i bramka. Wydaje się to proste, ale potrzeba wyczucia, przyjęcia odpowiedniej postawy i pozycji - dodał.

Gol Lewandowskiego rodem z hokeja

W hokeju to bardzo częsta sytuacja. Zawodnik staje przed bramkarzem, by jak najdokładniej zasłonić mu pole widzenia lub ewentualnie delikatnie trącić krążek, zanim ten wpadnie do bramki. Taki manewr jest bardzo trudny do odczytania dla golkipera rywali.

- To bardzo skomplikowana sytuacja, zwłaszcza dla bramkarza. Jonathan Tah był za mną i gdybym nie musnął piłki mógłby ją zablokować. Javi Martinez też przyznał, że dobrze się stało, że dotknąłem piłkę - wyznał Lewandowski.

Bayern - Eintracht w finale Pucharu Niemiec

W finale Pucharu Niemiec Bayern Monachium zmierzy się z Eintrachtem Frankfurt, który wyeliminował Schalke 04 Gelsenkirchen. Dla Niko Kovaca będzie to okazja do odebrania jednego z trofeów swojemu nowemu pracodawcy, gdyż to właśnie Chorwat zastąpi na stanowisku szkoleniowca Bawarczyków Juppa Heynckesa.
RadioZET.pl/TVP Sport/KS

Oceń