Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Gareth Bale nie zamierza ruszać się z Madrytu: "Jak nie w piłkę, to będę grał w golfa"

21.05.2019 17:17
sport

Gareth Bale jest niechciany w Realu Madryt. Problem w tym, że Walijczyk nie zamierza rezygnować z "Królewskich". Jego sytuacja jest w beznadziejna, a mimo to zapowiedział, że odejdzie tylko w dwóch przypadkach - gdy Real wykupi jego kontrakt bądź gdy otrzyma równie intratny kontrakt w innym klubie.

Gareth Bale nie zamierza odchodzić z Realu fot. OSCAR DEL POZO/AFP/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Nawet gdybym miał czwartą zmianę do dyspozycji, nie wprowadziłbym Bale'a - mówił po ostatnim w sezonie spotkaniu Primera Division z Betisem Sewilla Zinedine Zidane. Francuski szkoleniowiec "Królewskich" przekazał już Walijczykowi, że nie ma zamiaru na niego stawiać także w przyszłym sezonie.

Bale nie chce odchodzić z Realu Madryt

Wydaje się, że Bale przedkłada jednak regularne występy nad pieniądze. A te są niemałe, bo w Realu zarabia 17 milionów euro rocznie. Dziennikarz Onda Cero Fernando Burgos, który doskonale orientuje się w realiach klubu z Santiago Bernabeu, poinformował, że Walijczyk ani myśli o przeprowadzce.

- Mam jeszcze 3 lata kontraktu. Jak chcą, żebym odszedł, niech zapłacą po 17 milionów netto za każdy rok. A jak nie, to ja tu zostaję. Nawet jeśli mam grać tylko w golfa, będę grać w golfa - miał, zdaniem Burgosa, powiedzieć Bale kolegom w szatni.

Wykupienie kontraktu Walijczyka to jedna z opcji. Drugą jest równie wysoki kontrakt w innym klubie, ale na razie chętnych brak. Była oferta z Chin, jednak były skrzydłowy Tottenhamu kategorycznie ją odrzucił. Najbardziej prawdopodobne jest więc rozwiązanie, w którym Bale zostanie w Madrycie i będzie regularnie przesiadywał na trybunach lub... na polach golfowych, których w okolicach stolicy Hiszpanii nie brakuje.
RadioZET.pl/realmadryt.pl/KS

Oceń