Chwile grozy Fernando Torresa. Stracił przytomność i zaczął się dławić [WIDEO]

03.03.2017 11:30
sport

Mecz Deportivo - Atletico Madryt mógł skończyć się ogromną tragedią. Po starciu z rywalem przytomność stracił Fernando Torres. Po upadku zaczął dławić się własnym językiem.

Fernando Torres fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w 85. minucie meczu. W walce o górną piłkę Torres zderzył się z rywalem. Bezwładnie padł na murawę. W tym momencie w jego stronę ruszyli klubowi koledzy, którzy wyciągnęli mu język z gardła. Po chwili na placu gry pojawili się medycy.

Po interwencji lekarzy piłkarza przewieziono do szpitala. Tam spędził noc. Atletico wydało oświadczenie, w którym poinformowało, że odzyskał przytomność.

Cała sytuacja mogła skończyć się tragedią. O jej powadze świadczy choćby reakcja Jose Gimeneza, który bojąc się o życie swojego kolegi nie skrywał łez.

Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Gola dla Deportivo zdobył w 13. minucie Florin Andone, wyrównał w 68. Antoine Griezmann.

Chwile grozy z udziałem Fernando Torresa:

RadioZET.pl/AN

Oceń