Zamknij

Euro 2020: Feralna pomyłka francuskich kibiców. Pojechali na mecz do innego państwa

24.06.2021 20:25
francuscy kibice
fot. PAP/EPA

Francuscy kibice dopuścili się fatalnej pomyłki. Grupa fanów Trójkolorowych zamiast udać się na mecz Francja - Wegry do Budapesztu pojechała do...Bukaresztu oddalonego o prawie tysiąc kilometrów dalej.

W sobotnie popołudnie Francuzi w drugim spotkaniu grupy F na Euro 2020 (2021) grali z Węgrami. Mecz odbył się na Puskas Arena w Budapeszcie. Grupa sympatyków Les Blues postanowiła udać się na ten pojedynek i z trybun obejrzeć drużynę mistrzów świata. Po podróży samolotem fani zorientowali się, że pomylili nie tylko miasta, ale także i kraje. Zamiast w stolicy Węgier znaleźli się w...Bukareszcie - stolicy Rumunii, oddalonej od ich prawidłowego celu o 800 km.

Na lotnisku francuscy kibice spotkali ukraińskich fanów, z którymi udali się do centrum miasta. Jednak ani rumuńskie flagi czy sam język, którym posługiwała się spora liczba osób, nie pokazywał im, że są w złym miejscu. Obecność Ukraińców nie była powodem do zdziwienia, ponieważ zespół Andrija Szewczenki dwa z trzech spotkań rozgrywał na Arena Nationala.

Pary 1/8 finału Euro 2020 (2021). Kto z kim zagra o ćwierćfinał?

- Myśleliśmy, że to węgierscy kibice idący na mecz i poszliśmy za nimi, myśląc, że skoro są z miasta, to znają drogę na stadion - relacjonował jeden z Francuzów w rozmowie z dziennikarzem "Jurnalul National".

Euro 2020: Koszmarna pomyłka francuskich kibiców. Pojechali na mecz do innego kraju

Pierwsze wnioski fani zaczęli wysnuwać dopiero tuz przed meczem. Wówczas inny dziennikarz Adi Munteanu zapytał się ich, czy do Bukaresztu przyjechali z Kijowa.

- Przybyliśmy tu przez pomyłkę. To wydaje się być coraz bardziej jasne, że nie dotarliśmy tam, gdzie powinniśmy być - powiedział jeden z fanów. - Musimy się dowiedzieć więcej o Europie - dodał drugi.

Kiedy zorientowali się, co zrobili, udali się do hotelu i tam obejrzeli mecz ich zespołu w telewizji. Ostatecznie fani reprezentacji Francji zostaną w Bukareszcie, ponieważ w przyszłym tygodniu mistrzowie świata właśnie w tym mieście w 1/8 finału podejmą Szwajcarię. Zagubieni Francuzi będą próbować zdobyć bilety na ten mecz.

RadioZET.pl