Dramatyczne słowa ojca Emiliano Sali: Nie mam już nadziei

Maciej Walasek
04.02.2019 22:55
Emiliano Sala
fot. PAP/EPA

Emiliano Sala wciąż jest uznany za zaginionego. Ojciec piłkarza w rozmowie z „Mundo Deportivo” przyznał, że stracił wszelką nadzieję na to, że jego syn żyje. Liczy tylko na to, że we wraku samolotu znajdują się oba ciała.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

Emiliano Sala zaginął w nocy z poniedziałku na wtorek nad kanałem La Manche podczas podróży z Nantes do Cardiff. Nagle maszyna zniknęła z radarów. Po dwudniowych poszukiwaniach zakończono akcję poszukiwawczą. Jednak dzięki funduszom uzbieranym przez rodzinę piłkarza, udało się wznowić kampanię. W niedzielę prywatna firma detektywistyczna znalazła na dnie morza wrak samolotu. Ojciec piłkarza powiedział, że na pokładzie maszyny zidentyfikowano ciało, ale nie potwierdzono, czy to ciało zawodnika.

Zobacz także

- Nie mam już nadziei, że Emiliano jeszcze żyje. To byłby cud. Złudzenia, które jeszcze mieliśmy, są już zakończone. Miejmy nadzieję, że w znalezionym wraku samolotu znajdują się oba ciała – mówił Horacio Sala.

- Wciąż nie możemy uwierzyć w to, co się stało. Powtórzę jeszcze raz: miejmy nadzieję, że we wraku są oba ciała. To choć trochę złagodziłoby nasz ból. Wierzę, że na odnalezieniu wraku sprawa się nie zakończy. Nie może. Chcemy poznać przyczyny katastrofy.

Emiliano Sala: Ostatnia wiadomość do rodziny

Emiliano Sala na kilka chwil przed straceniem z nim kontaktu, wysłał do rodziny wiadomość przez aplikację telefoniczną, w której napisał: - Jestem przerażony. Lecę samolotem, który wygląda, jakby się miał za chwilę rozpaść. 

RadioZET.pl/sport.pl/MW