Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

El. MŚ 2018: Cenne zwycięstwo Argentyny, Brazylia pewnie zmierza na mundial

24.03.2017 09:31
xxx sport

Prowadzący w tabeli brazylijscy piłkarze pokonali na wyjeździe wicelidera Urugwaj 4:1 w meczu 13. kolejki południowoamerykańskich eliminacji mistrzostw świata 2018. Hat-tricka zanotował Paulinho. Cenne punkty zdobyła Argentyna, która wygrała u siebie z Chile 1:0.

Lionel Messi fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Spotkanie w Montevideo nie zaczęło się po myśli Brazylijczyków, bo w dziewiątej minucie Edinson Cavani wykorzystał rzut karny. Potem jednak kibice obejrzeli popis "Canarinhos", a prym wiódł Paulinho. Były zawodnik ŁKS Łódź wpisał się na listę strzelców w 18. i 51. minucie oraz w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Nieco w cieniu tego zawodnika znalazł się Neymar, który pokonał bramkarza przeciwników tylko raz - w 74. minucie, ale też zaliczył asystę przy trafieniu Paulinho.

Nie doszło tego dnia do rywalizacji kolegów z Barcelony. O ile Neymar rozegrał całe spotkanie, to reprezentant gospodarzy Luis Suarez musiał pauzować za kartki.

Był to ósmy mecz Brazylii, a siódmy o stawkę, pod wodzą trenera Tite, który w czerwcu zastąpił zwolnionego Dungę. Jego podopieczni odnieśli komplet zwycięstw, zdobyli 21 goli i stracili tylko dwa.

"Canarinhos" są już bardzo blisko zapewnienia sobie udziału w przyszłorocznym mundialu w Rosji. Mają na koncie 30 punktów i do siedmiu powiększyli przewagę nad drugim Urugwajem. Piąty w tabeli Ekwador (cztery drużyny ze strefy CONMEBOL wywalczą bezpośredni awans, piąta musi rywalizować w barażu z najlepszym zespołem Oceanii) wyprzedzają o 10 pkt.

Z piątego na trzecie miejsce awansowała Argentyna (22 pkt). Cenne zwycięstwo nad Chile w Buenos Aires zapewnił jej gwiazdor zespołu - Lionel Messi. W 16. minucie wykorzystał "jedenastkę". Ekipa gości po tym pojedynku spadła z czwartej na szóstą pozycję (20 pkt).

Tylko jeden gol padł również w Barranquilli, gdzie Kolumbia pokonała Boliwię. Na bramkę fani gospodarzy czekali aż 83 minuty. Emocji nie zabrakło, bowiem James Rodriguez nie wykorzystał rzutu karnego, ale przy dobitce okazał się już skuteczny. Reprezentacja piłkarza Realu Madryt ma 21 pkt i zajmuje czwartą lokatę, a ekipa gości dziewiątą, przedostatnią.

W pozostałych meczach Paragwaj wygrał z Ekwadorem 2:1, a Wenezuela zremisowała z Peru 2:2.

Następna kolejka zostanie rozegrana we wtorek.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń