El. ME 2020: Niespodziewana porażka Anglii, wygrane Francji i Portugalii

Andreas Nicolaides
11.10.2019 22:55
Anglia
fot. PAP/EPA

Piłkarska reprezentacja Anglii, która od początku eliminacji mistrzostw Europy 2020 wygrała wszystkie mecze zdobywając co najmniej cztery gole, w piątek niespodziewanie przegrała w Pradze z Czechami 1:2. Zwycięstwa odniosły m.in. Francja i Portugalia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Anglicy objęli prowadzenie w piątej minucie, gdy rzut karny wykorzystał Harry Kane. Był to jego siódmy gol w eliminacjach - w klasyfikacji strzelców zajmuje trzecie miejsce za Izraelczykiem Eranem Zahavim (10) i Rosjaninem Artiomem Dziubą (8). Chwilę później do wyrównania doprowadził Jakub Brabec, a wynik ustalił w 85. debiutujący w barwach narodowych Zdenek Ondrasek.

To pierwsza porażka Anglii w eliminacjach ME lub MŚ od 2009 roku. Od tego czasu jej bilans to 34 zwycięstwa i dziewięć remisów. Gdyby w piątek podopieczni Garetha Southgate'a zwyciężyli, wówczas zostaliby drugą - po Belgii - ekipą z zapewnionym awansem na Euro 2020.

Ekipa "Trzech Lwów" utrzymała się na prowadzeniu w grupie A z 12 punktami po pięciu meczach. Tyle samo, ale po sześciu spotkaniach, mają Czesi. Trzecie jest Kosowo z ośmioma punktami. Na spodzie tabeli są Czarnogóra i Bułgaria, które po bezbramkowym remisie w Podgoricy mają po trzy "oczka".

Niemal pewna awansu na przyszłoroczny turniej jest za to Ukraina, która w piątek pokonała u siebie Litwę 2:0 i umocniła się na prowadzeniu w grupie B. Trzecia Serbia ma do niej dziewięć punktów straty i aby wyprzedzić lidera, musiałaby wygrać wszystkie swoje pozostałe spotkania, w tym z nim samym 5:0 lub sześcioma bramkami, i liczyć na porażkę Ukrainy u siebie z Portugalią.

Broniący tytułu zespół z Półwyspu Iberyjskiego wygrał w piątek z Luksemburgiem 3:0 i ma pięć punktów mniej od lidera, ale też o jedno spotkanie rozegrane mniej. Jedną z bramek - efektownie lobując bramkarza gości - zdobył Cristiano Ronaldo. Było to jego 94. trafienie w barwach narodowych. Jest pod tym względem rekordzistą Europy, a na świecie lepszy jest tylko Irańczyk Ali Daei - 109.

Wszystkie trzy piątkowe spotkania grupy H zakończyły się wynikami 1:0. Francja wygrała na wyjeździe z Islandią, Turcja w Stambule z Albanią, a Andora u siebie z Mołdawią.

Na czele tabeli na trzy kolejki przed końcem turnieju eliminacyjnego są Turcja i Francja, które zgromadziły po 18 punktów (Turcja pokonała "Trójkolorowych" w pierwszym bezpośrednim meczu, dlatego na razie sklasyfikowana jest wyżej). Islandia ma 12 "oczek", a Albania - dziewięć. Andora i Mołdawia nie liczą się już w walce o awans, chociaż ten pierwszy zespół ma powody do satysfakcji - po raz pierwszy w historii wygrał mecz eliminacji mistrzostw Europy.

W czwartek rywalizowano w grupach C, E, G oraz I. W tej trzeciej występuje Polska, która wygrała w Rydze z Łotwą 3:0 po hat-tricku Roberta Lewandowskiego i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli.

RadioZET.pl/PAP/AN