El. ME 2020: Rasistowski skandal na meczu Czarnogóry z Anglią

26.03.2019 17:35
sport

UEFA poinformowała we wtorek o wszczęciu śledztwa ws. rasistowskich zachowań kibiców gospodarzy podczas poniedziałkowego meczu eliminacji mistrzostw Europy Czarnogóra - Anglia (1:5). Po spotkaniu zachowanie kibiców krytykowali m.in. trener reprezentacji "Trzech Lwów" Gareth Southgate, a także czarnoskórzy piłkarze jego drużyny: obrońca Danny Rose, a także skrzydłowi Raheem Sterling oraz Callum Hudson-Odoi.

rasistowski skandal na meczu Czarnogóry z Anglią fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

W meczu Czarnogóry z Anglią doszło do skandalu. Po strzeleniu piątej bramki, Sterling podbiegł wręcz do sympatyków czarnogórskiej kadry narodowej, podnosząc ręce do uszu w geście nasłuchiwania ich komentarzy. Po meczu wrzucił na swoje konto w serwisie społecznościowym zdjęcie z tej sytuacji z podpisem: - najlepszy sposób, żeby uciszyć nienawistników (i tak, mam na myśli rasistów).

- Chciałem im dać znać, że muszą zrobić coś więcej niż tylko powiedzieć, że jesteśmy czarni i co im przypominamy, żeby to na nas wpłynęło. (...) Wszyscy wiemy, jaki mamy kolor skóry, więc nie wiem, o co tutaj chodzi; to nie jest tak, jakby mówili nam coś nowego - tłumaczył w wywiadach z brytyjskimi mediami.

Sterling wzywał także do stanowczej reakcji wobec takiego zachowania widzów, w tym do nakładania nie tylko zakazów stadionowych, ale zmuszania kadry do gry przy pustych trybunach. "Trzeba zrobić coś, co naprawdę sprawi, że zaczną się dwa razy zastanawiać (nad swoim zachowaniem); jeśli nie będą mogli grać w obecności kibiców to będzie dla nich trudne" - apelował, dodając, że "to musi być kara zbiorowa".

Czarnogóra - Anglia: Rzucanie zapalniczką i rasistowskie komentarze

Hudson-Odoi, dla którego poniedziałkowy mecz był okazją do pierwszego startu w wyjściowej jedenastce "Trzech Lwów", relacjonował, że jeden z kibiców rzucił w niego zapalniczką, którą następnie podniósł z boiska i przekazał swojej ławce rezerwowych jako dowód, a Rose tłumaczył, że słyszał skierowane pod swoim adresem rasistowskie dźwięki naśladujące odgłosy wydawane przez małpę.

Z kolei Southgate potwierdził, że sam słyszał obelżywe komentarze pod adresem Rose'a i zapowiedział, że angielska federacja będzie domagała się stanowczej reakcji w tej sprawie. "Nie mam wątpliwości co do tego, co się stało i zgłosimy to do UEFA. To jest nieakceptowalne" - podkreślił.

Krytykę ze strony angielskiej drużyny potwierdziła także niezależna organizacja FARE, która wysłała obserwatora na poniedziałkowe spotkanie.

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń