Robert Lewandowski skomentował decyzję Brzęczka o posadzeniu na ławce rezerwowych

17.11.2019 10:32
Robert Lewandowski
fot. PAP

Robert Lewandowski rozpoczął mecz z Izraelem na ławce rezerwowych. Po spotkaniu napastnik Bayernu Monachium wyjaśnił, dlaczego nie zaczął gry w wyjściowym składzie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Reprezentacja Polski pokonała w sobotę Izrael 2:1 w 9. kolejce eliminacji Euro 2020. Bramki dla biło-czerwonych zdobyli: Grzegorz Krychowiak i Krzysztof Piątek. Dzięki zwycięstwu, Polacy są pewni wygranej w grupie G i losowania z co najmniej drugiego koszyka. Niemniej jednak przed spotkaniem Jerzy Brzęczek zaskoczył kibiców i ekspertów, podejmując decyzję w sprawie Roberta Lewandowskiego, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. To była pierwsza taka sytuacja od września 2013 roku w meczu z San Marino. Po spotkaniu w Jerozolimie, kapitan reprezentacji Polski wyjaśnił, dlaczego tak się stało.

Eliminacje Euro 2020: Grupa G - TABELA i wyniki "polskiej" grupy

- Nie muszę grać w każdym meczu (w podstawowym składzie – przyp.red.). Czasami spojrzenie na coś z boku też może być korzystne. Ta końcówka roku pewnie będzie ciężka. To była wspólna decyzja, wspólnie ustalana - zapewnił piłkarz Bayernu Monachium.

31-latek odniósł się też do końcówki meczu, gdzie na murawę wpadli kibice. Podczas interwencji, jeden z ochroniarzy staranował Tomasza Kędziorę.

Izrael - Polska: Skandal w meczu. Ochroniarz wbiegł w polskiego piłkarza [WIDEO]

- Wiedziałem, że to jest kibic, który chce wbiec na boisko i albo zrobić sobie zdjęcie, albo dotknąć. Byłem spokojny, widać było, że to młody chłopak z uśmiechem na twarzy. Nie było żadnych obaw. Sędzia chyba zobaczył, jak jeden z ochroniarzy przypadkiem wpadł na "Kędziego" (Tomasza Kędziorę – przyp.red.). To był przypadek, sędzia chyba nie widział tej sytuacji dokładnie, nie był pewny. Myślał, żeby zakończyć mecz przed czasem, ale powiedzieliśmy, że to nie ma sensu, zostały dwie czy trzy minuty, więc dograjmy to do końca.

We wtorek w ostatnim meczu eliminacji do Euro 2020 biało-czerwoni zmierzą się ze Słowenią na PGE Narodowym. Początek spotkania o godzinie 20.45.

RadioZET.pl/PAP