Zamknij

Zagłębie zdemolowało Radomiaka. Duży krok w kierunku utrzymania

Maciej Walasek
06.05.2022 20:21
Radomiak - Zagłębie
fot. PAP

Radomiak Radom przegrał na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin aż 1:6 (0:3) w pierwszym meczu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki zwycięstwu piłkarze z Lubina oddalili się od strefy spadkowej o pięć punktów i są bliscy utrzymania się w najwyższej lidze rozgrywkowej.

Zagłębie Lubin wciąż walczy o pozostanie w PKO BP Ekstraklasie, ale po piątkowym meczu wyjazdowym podopieczni Piotra Stokowca zrobili spory krok, aby zrealizować cel, rozbijając beniaminka z Radomia aż 6:1.

Jednak to zawodnicy Radomiaka byli bliscy jako pierwsi wyjścia na prowadzenie, ale Kacper Bieszczad poradził sobie ze strzałem z dystansu Leandro. Chociaż gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, goście nie marnowali sytuacji, które stwarzali. Już w 20. minucie do siatki trafił Filip Starzyński, wykorzystując wrzutkę Patryka Szysza. Po 120 sekundach Filipa Majchrowicza pokonał Kacper Chodyna mocnym uderzeniem zza pola karnego. Po drodze futbolówka odbiła się jeszcze od Thabo Cele i zmyliła golkipera. W 35. minucie Chodyna ponownie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując kontratak, pakując piłkę do pustej bramki.

Siedem bramek w Radomiu, Zagłębie zdemolował beniaminka

Po zmianie stron wydawało się, że beniaminek złapie wiatr w żagle. W 58. minucie Bieszczad sfaulował Cele w polu karnym, a sędzia podyktował jedenastkę. Rzut karny na gola zamienił Angielski. W tym momencie gracze z Lubina wyprowadzili ciosy, które pozbawiły Radomiaka podjęcie walki o jakiekolwiek punkty.

Po pięciu minutach Filip Starzyński wykorzystał rzut wolny. Futbolówka po jego strzale odbiła się od muru i wpadła do bramki, zaskakując Majchrowicza. Pod koniec spotkania zawodnicy Piotra Stokowca dobili rywali, a do bramki trafili jeszcze: w 85. minucie Mateusz Bartolewski, a w doliczonym czasie gry wynik ustalil Tomasz Pienko.

Radomiak Radom - KGHM Zagłębie Lubin 1:6 (0:3).

Bramki: 0:1 Filip Starzyński (20), 0:2 Kacper Chodyna (22), 0:3 Kacper Chodyna (36) 1:3 Karol Angielski (60-karny), 1:4 Filip Starzyński (63), 1:5 Mateusz Bartolewski (85), 1:6 Tomasz Pieńko (90+2).

RadioZET.pl