Zamknij

Z piekła do nieba. Górnik Łęczna pokonał Wisłę Płock rzutem na taśmę

13.09.2021 20:14
Górnik Łęczna - Wisła Płock
fot. PAP

Górnik Łęczna pokonał u siebie Wisłę Płock 3:2 w meczu siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy i tym samym zanotował swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Dwa gole dla zielono-czarnych zdobył Bartosz Śpiączka, ale to bramka Marcela Wędrychowskiego zagwarantowała trzy punkty ekipie gospodarzy. Dla "Nafciarzy" strzelali natomiast Damian Rasak i Mateusz Szwoch.

  1. Z piekła do nieba. Górnik Łęczna pokonał Wisłę Płock rzutem na taśmę
  2. Górnik Łęczna - Wisła Płock: Przebieg meczu
  3. Górnik Łęczna - Wisła Płock: Wynik meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Spore zmiany, jakich dokonał w składzie trener Kamil Kiereś, okazały się skuteczne i pomogły w wygraniu przez Górnika Łęczna pierwszego spotkania w obecnej edycji PKO BP Ekstraklasy.

W niespełna kwadrans po rozpoczęciu łęcznianie stracili jednak gola po płaskim strzale zza linii pola karnego Damiana Rasaka po podaniu Mateusza Szwocha.

Z piekła do nieba. Górnik Łęczna pokonał Wisłę Płock rzutem na taśmę

Ta niekorzystna sytuacja zmobilizowała gospodarzy do bardziej aktywnej gry, ale mimo pewnej przewagi w posiadaniu piłki nie przekładało się to na tworzenie większego zagrożenia pod bramką Wisły Płock. Praktycznie jedyną okazję miał w 45. minucie Damian Gąska, ale strzelił niecelnie.

Szybko po zmianie stron padła druga bramka dla gości, kiedy po interwencji VAR i obejrzeniu na ekranie monitora sytuacji w polu karnym Górnika arbiter główny podyktował rzut karny za faul Gąski na Damianie Warchole. Pewnym wykonawcą jedenastki był Szwoch.

Górnik Łęczna - Wisła Płock: Przebieg meczu

Trener Górnika zdecydował się na przeprowadzenie w 60. minucie jednocześnie trzech zmian, co w sposób zdecydowany odmieniło oblicze zespołu, który zaczął grać bardziej ofensywnie, agresywnie i z ogromną determinacją. Przyniosło to efekt - gospodarze doprowadzili do wyrównania, a już w doliczonym czasie zdobyli zwycięską bramkę.

W 69. min z dośrodkowania Macieja Orłowskiego Bartosz Śpiączka efektowną główką zdobył kontaktowego gola, co jeszcze bardziej zdopingowało gospodarzy do ambitnego odrabiania strat. Udało się to w 73. min, kiedy długie prostopadle podanie Gąski dotarło do Śpiączki, a ten po raz drugi pokonał bramkarza Wisły.

Do samego końca górnicy utrzymywali ofensywny styl gry, co po upływie regulaminowego czasu gry (sędzia doliczył pięć minut) wykorzystał debiutujący młodzieżowiec Marcel Wędrychowski, ustalając wynik spotkania. Trzy punkty zostały w Łęcznej.

Górnik Łęczna - Wisła Płock: Wynik meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Górnik Łęczna - Wisła Płock 3:2 (0:1).

Bramki: 0:1 Damian Rasak (14), 0:2 Mateusz Szwoch (53-karny), 1:2 Bartosz Śpiączka (69-głową), 2:2 Bartosz Śpiączka (73), 3:2 Marcel Wędrychowski (90+2).

Żółta kartka - Górnik Łęczna: Janusz Gol, Szymon Drewniak. Wisła Płock: Anton Krywociuk, Damian Warchoł.

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec). Widzów 2 112.

Górnik Łęczna: Maciej Gostomski - Maciej Orłowski, Kamil Pajnowski, Paweł Baranowski, Leandro - Michał Mak (60. Marcel Wędrychowski), Damian Gąska (81. Alex Serrano), Janusz Gol, Łukasz Szramowski (60. Szymon Drewniak), Jason Lokilo (60. Serhij Krykun) - Bartosz Śpiączka (90+4. Paweł Wojciechowski).

Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Jakub Rzeźniczak, Dusan Lagator, Anton Krywociuk - Kristian Vallo (81. Piotr Tomasik), Mateusz Szwoch, Damian Rasak, Marcel Błachewicz (81. Dawid Kocyła), Filip Lesniak (75. Jorginho) - Damian Warchoł, Łukasz Sekulski (75. Marko Kolar).

RadioZET.pl