Zamknij

"Ja go kopnąłem!". Absurdalna sytuacja w meczu polskiej ekstraklasy

17.10.2021 14:27
Wisła Płock - Pogoń Szczecin
fot. PAP

Do absurdalnej sytuacji doszło w spotkaniu 11. kolejki PKO Ekstraklasy Wisła Płock - Pogoń Szczecin. Sędzia Daniel Stefański najpierw pokazał czerwoną kartkę Damianowi Dąbrowskiemu, a później ją anulował. - Ja go kopnąłem! -  krzyczał sprawca przewinienia Sebastian Kowalczyk. Gospodarze wygrali 1:0.

Wisła Płock przegrała trzy z czterech ostatnich spotkań i spadła na 14. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Pogoń Szczecin z kolei mogła w niedzielę odpowiedzieć na zwycięstwo lidera Lechii Gdańsk, co pozwoliłoby zrównać się punktami z biało-zielonymi. Lepiej z tej konfrontacji wyszli gospodarze.

Jedynego gola w 57. minucie po centrze Piotra Tomasika zanotował Damian Warchoł. Pięć minut później doszło do nietypowej sytuacji, a w rolach głównych wystąpili sędzia Daniel Stefański, pomocnik Wisły Płock Dominik Furman oraz zawodnicy ze Szczecina Damian Dąbrowski i Sebastian Kowalczyk.

Wisła Płock - Pogoń Szczecin: Anulowana czerwona kartka Damian Dąbrowskiego

W 62. minucie na murawie padł Dawid Kocyła. Zawodnika gospodarzy najpierw od tyłu kopnął Kowalczyk, ale do parteru ostatecznie sprowadził go pociągający za koszulkę Dąbrowski. Arbiter źle ocenił tę sytuację i pokazał żółtą kartkę byłemu pomocnikowi Cracovii. Ten miał już na swoim koncie jedno napomnienie, dlatego został "wyrzucony" z boiska.

- To nie on, to ja go kopnąłem!" - krzyczał później Sebastian Kowalczyk. We wszystko włączył się jeszcze Dominik Furman, który usilnie próbował przekonać sędziego, że to jednak Dąbrowski zasłużył na karę.

Stefański podbiegł wreszcie do monitora i po obejrzeniu powtórki skorygował swoje decyzje. Czerwona kartka Damiana Dąbrowskiego została anulowana, a upomniany został Kowalczyk.

Ekstraklasa: Wisła Płock - Pogoń Szczecin [WYNIK]

Ostatecznie to nie goście, a gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę. W 88. minucie z boiska za drugą żółtą kartkę usunięty został Jakub Rzeźniczak. Jego koledzy utrzymali jednak korzystny wynik do ostatniego gwizdka i wywalczyli cenne trzy punkty.

Wisła Płock - Pogoń Szczecin 1:0

Bramki: Damian Warchoł (57.)
RadioZET.pl