Zamknij

Zmarnowany karny Widzewa w meczu ze Śląskiem. Podział punktów we Wrocławiu

Maciej Walasek
06.08.2022 22:03
Śląsk Wrocław - Widzew Łódź
fot. PAP

Śląsk Wrocław zremisował z Widzewem Łódź 0:0 w ostatnim sobotnim meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pod koniec pierwszej połowy łodzianie mogli wyjść na prowadzenie, ale rzutu karnego nie wykorzystał Bartłomiej Pawłowski.

Śląsk Wrocław od pierwszego gwizdka próbował gry w ataku pozycyjnym, ale nie przynosiło to oczekiwanego rezultatu. Po pierwszym kwadransie do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Widzewa Łódź, którzy powoli przejmowali inicjatywę na murawie.

Gospodarze próbowali uspokoić nastroje gości. W 31. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Patryk Janasik, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w spojenie bramki Henricha Ravasa. W 38. minucie Garcia zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i sędzia bez wahania podyktował rzut karny dla Widzewa. Do piłki podszedł Bartłomiej Pawłowski, ale Michał Szromnik kapitalnie wyczuł intencje strzelca i wybronił jego uderzenie.

Bez bramek we Wrocławiu, Śląsk podzielił się punktami z Widzewem

Po zmianie stron do ataku ruszyli gracze Śląska Wrocław. W 57. minucie Ravas popisał się czujnością między słupkami, broniąc płaski strzał Petra Schwarza z ostrego kąta. Po kilku minutach gospodarze utrzymywali się na połowie przeciwnika, ale niewiele z tego wychodziło.

Im było bliżej końca meczu, tym bardziej wrocławianie ustawiali się coraz wyżej na połowie Widzewa. W 84. minucie Yeboah wpadł w pole karne drużyny z Łodzi i mocno uderzył po ziemi, ale piłka minimalnie przeszła obok bramki Ravasa.

Pod koniec spotkania do głosu doszli widzewiacy. Na strzał na bramkę na linii pola karnego zdecydował się Patryk Lipski, ale fantastyczną paradą popisał się Szromnik, ratując swój zespół od utraty gola. Ostatecznie mecz Śląsk - Widzew zakończył się bezbramkowym remisem.

Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 0:0

RadioZET.pl