Zamknij

Tymoteusz Puchacz żegna Jakuba Modera. Wzruszające słowa piłkarza Lecha

06.10.2020 13:43
Tymoteusz Puchacz żegna Jakuba Modera
fot. Tymoteusz Puchacz/Instagram

Tymoteusz Puchacz, lewy obrońca bądź pomocnik Lecha Poznań, we wzruszającym wpisie na Instagramie pożegnał Jakuba Modera, który we wtorek oficjalnie podpisał kontrakt z angielskim Brighton & Hove Albion. "Prawdziwa męska przyjaźń" - wychwalają zawodnika internauci.

Jakub Moder podpisał 5-letni kontrakt z 15. obecnie zespołem Premier League Brighton & Hove Albion, ale jeszcze przynajmniej przez pół roku pozostanie w Lechu Poznań. Reprezentant Polski ma pomóc drużynie w walce w fazie grupowej Ligi Europy z Benficą Lizbona, Standardem Liege i Glasgow Rangers.

21-letni pomocnik nie będzie jedynym Polakiem w Brighton. Ostatniego dnia letnio-jesiennego okienka transferowego Anglicy potwierdzili także transfer bocznego obrońcy Legii Warszawa Michała Karbownika. On także od razu został wypożyczony do macierzystego klubu.

Puchacz żegna Modera [INSTAGRAM]

Jakub Moder jest kolejnym młodym zawodnikiem, który odchodzi z ekipy "Kolejorza". Wcześniej zespół opuścił Kamil Jóźwiak, który przeniósł się do pierwszoligowego angielskiego (Championship) Derby County. W kolejce do odejścia są jeszcze 18-letni Jakub Kamiński i 21-letni Tymoteusz Puchacz.

Ten ostatni zaprzyjaźnił się z Moderem na tyle, by zamieścić w sieci wzruszający wpis. "Nawet nie wiem, jak mam zacząć, w jakiej formie przedstawić to, co chciałbym przekazać w tym poście. Chętnie bym Ci to powiedział w twarz, ale jedyne, co mogłem Ci powiedzieć w trakcie dopinania transferu, to: »ale dżem«, »niemożliwe«, »nie ma takich rzeczy«, wraz z wielkim uśmiechem na twarzy. Nie do końca nam się chciało wierzyć w to, co się działo, a teraz jest już faktem" - rozpoczyna swoją, jak to nazwał, "laurkę" pod adresem reprezentanta Polski.

Puchacz wrócił pamięcią do początków swojej rodzącej się przyjaźni z Moderem. "Naszą znajomość zaczynamy w akademii we Wronkach. Początek to typowo - dwóch małolatów z zajawką na rap i granie w piłkę i w FIFĘ. Tak mi się kojarzy początek naszej przyjaźni. Głośniczek, z którego lecą rapsy, dwa pady, fifka i luźna gadka" - czytamy we wpisie obrońcy "Kolejorza".

Następnie zdecydował się na bardzo osobiste wyznania. "Punktem, który nas najbardziej do siebie zbliżył, wydaje mi się, był wspólny pokój na młodzieżowych reprezentacjach. Tam dzieliliśmy się marzeniami, obawami, zajawkami i oczywiście słuchaliśmy sobie rapu. Przez lata, w których dorastałem byłeś, ze mną wszędzie. Jesteśmy kumplami z ławki, boiska, mieszkania. Razem byliśmy na wypożyczeniu daleko od domu, razem graliśmy w juniorach, rezerwach, trafiliśmy do pierwszej drużyny, jeździliśmy na kadrę, mieszkaliśmy razem, wspólne wakacje, wspólne sylwestry, żeby zacząć wspólnie grać w Lechu Poznań i spełniać nasze marzenia. Dzisiaj jesteś zawodnikiem Premier League. Jesteś moją inspiracją, jestem z Ciebie strasznie dumny. Nie złamały Cię setki niepowodzeń i spełniłeś nasze wspólne marzenia. Zabawa dopiero się zaczyna. Przed nami jeszcze mnóstwo smutków, radości, zwycięstw i porażek. Zawsze możesz na mnie liczyć i strasznie się ciesze z drogim którą przeszliśmy i z historii, którą napiszemy. Kocham Cię Braciszku" - napisał Pucharz.

Jakub Moder przynajmniej do zimy pozostanie piłkarzem Lecha Poznań i to w jego barwach będzie walczył o wyjazd na przełożone na 2021 rok Euro 2020. Aktualnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczem towarzyskim z Finlandią (7 października, Gdańsk) oraz spotkaniami Ligi Narodów z Włochami (11 października, Gdańsk) oraz z Bośnią i Hercegowiną (14 październik, Wrocław).

RadioZET.pl