Zamknij

Nie żyje zasłużony prezes i właściciel klubu Ekstraklasy. Miał 83 lata

05.07.2022 17:21
Znicz
fot. Shutterstock

W wieku 83 lat zmarł były prezes i właściciel piłkarskiego Górnika Zabrze Stanisław Płoskoń – poinformował klub w komunikacie. Płoskoń kierował Górnikiem w latach 1996-2001.

Stanisław Płoskoń był bardzo barwną postacią, dziennikarze cenili go za bezkompromisowe wypowiedzi na temat polskiego futbolu. Mówił wprost, co myślał, nigdy się nie wycofywał ze swoich wypowiedzi. Zdarzyło mu się wymienić w ciągu roku sześciu trenerów pierwszej drużyny Górnika Zabrze.

W 1997 roku po spotkaniu z piłkarzami mówił, że „zabawa się skończyła”. - Ustaliliśmy jasne reguły gry: nie będzie wyników - nie będzie pieniędzy. Dobry wujek zakończył działalność. Piłkarze muszą zrozumieć, że wiąże ich dwustronna umowa o pracę, którą jest gra w piłkę. Płaci się za efekty tej pracy, a nie za wyjście na boisko. To, co niektórzy prezentują, jest żenujące – stwierdził po jednym z nieudanych meczów.

Nie żyje Stanisław Płoskoń

Nie owijał w bawełnę swoich ocen. - Czarno widzę przyszłość piłki nożnej w Polsce. Piłkarze są zdemoralizowani przez działaczy. Zarabiają kilka razy więcej od wysokiej klasy fachowców z różnych dziedzin, co jest niewspółmierne do wykonywanych czynności. Niebezpieczne jest to, że piłkarze wierzą w swoją wielkość. To jakaś choroba – dodał.

Stanowisko objął w lutym 1996, kilka miesięcy później doprowadził do powstania spółki prowadzącej drużynę (wcześniej klub był stowarzyszeniem). Był biznesmenem, sprzedał kontrolny pakiet udziałów (ok. 87 procent) w klubie w styczniu 2002 i wycofał się z działalności sportowej. Z prezesury zrezygnował w lipcu 2001.

W marcu 1998 ściągnął do zespołu napastnika Jana Urbana (niedawno po rocznej pracy został zwolniony z funkcji trenera). Były reprezentant Polski zakończył karierę w klubie, z którego wyjechał do hiszpańskiej Osasuny Pampeluna.

Płoskoń przez lata angażował się w działalność charytatywną na rzecz dzieci, o której niewiele mówił. Został uhonorowany Orderem Uśmiechu za prowadzenie przez jego fundację ośrodków wypoczynkowych i wspieranie pogotowia opiekuńczego.

RadioZET.pl/PAP/Piotr Girczys