Zamknij

Ekstraklasa: Trwa fatalna passa Piasta, pierwsze zwycięstwo Stali

28.09.2020 20:00
Stal Mielec - Piast Gliwice
fot. PAP

Stal Mielec pokonała Piasta Gliwice 3:2 w spotkaniu kończącym 5. kolejkę PKO Eksraklasy. Było to pierwsze ligowe zwycięstwo dwukrotnych mistrzów Polski (1973, 1976) w tym sezonie. Gliwiczanie z kolei mają jeden punkt i zamykają ligową tabelę.

Przez pierwszy kwadrans niewiele ciekawego działo się na murawie, ale było gorąco na trybunach. Miejscowi fani wywołali zamieszki gdyż - jak potem głośno skandowali - nie spodobało im się zachowanie ochroniarzy (według nieoficjalnych informacji ci nie chcieli wpuścić na obiekt nietrzeźwych osób). Na szczęście ich postawa nie zmusiła sędziego do przerwania spotkania.

Mielczanie objęli prowadzenie w 21. minucie. Wówczas Maciej Domański wykorzystał rzut karny podyktowany zał faul Mikkela Kirkeskova na Macieju Urbańczyku.

Ekstraklasa: Stal - Piast [WYNIK]

Drużyna z Górnego Śląska wyrównała cztery minuty po przerwie. Wówczas celną "główką" popisał się były gracz Stali, Michał Żyro. To pierwszy gol w tym sezonie gliwiczan w rozgrywkach ekstraklasy. W momencie zdobycia gola gliwicki piłkarz nie grał już przeciwko bratu. Mateusz Żyro zszedł bowiem z murawy, z powodu kontuzji w 40. minucie.

W 54. min. gliwiczanie wykorzystali kontrę i było 1:2. Jednak gospodarze błyskawicznie na to odpowiedzieli. Po wznowieniu gry ze środka boiska w sytuacji sam na sam z Frantiskiem Plachem znalazł się Mateusz Mak i pokonał go.

W 60. min. o szczęściu mogli mówić zawodnicy z Podkarpacia, gdyż po strzale Dominika Steczyka piłka odbiła się od słupka.

Gola na wagę trzech punktów Mateusz Mak zdobył na 10 minut przed końcem spotkania. Wykorzystał on świetne podanie Krystiana Getingera.

Kibice Stali musieli długo czekać na drugi mecz ekstraklasy w tym sezonie rozegrany w Mielcu. Poprzedni odbył się 28 sierpnia. Wówczas mielczanie przegrali z Górnikiem Zabrze 0:2.

Stal Mielec - Piast Gliwice 3:2

Bramki: Maciej Domański (21. - karny), Mateusz Mak (55., 80.) - Michał Żyro (49.), Dominik Steczyk (54.)

RadioZET.pl/PAP