Zamknij

Sędziowie piłkarscy zapowiadają protest. Czekają na reakcję PZPN

14.10.2021 21:01
Sędziowie piłkarscy zapowiadają protest
fot. MARZENA BUGALA POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Sędziowie piłkarscy pracujący w niższych ligach w Polsce zapowiadają akcję protestacyjną. W ten sposób będą domagać się podwyżek i zapewnienia bezpieczeństwa w związku z coraz częściej pojawiającymi się incydentami naruszenia nietykalności cielesnej i zniszczenia mienia. Aktualnie czekają na decyzję PZPN.

  1. Protest sędziów piłkarskich - postulaty
  2. Piłkarz uderzył sędziego w twarz

O planowanej na weekend 30-31 października akcji protestacyjnej sędziów piłkarskich poinformował na Twitterze były arbiter Rafał Rostkowski. Wcześniej powstało wydarzenia na Facebooku, w którym organizatorzy dokładnie tłumaczą powody swojej decyzji.

"Ma to na celu zasygnalizowanie problemu, jakim są skandalicznie niskie stawki sędziowskie, które w porównaniu do zarobków corocznie tracą na wartości praktycznie od 2003 roku. Obiecane podwyżki o 30-40 zł od 2022 roku nie satysfakcjonują nikogo, a rosnące koszty (w tym paliwo po 6 zł) sprawiają, że z miesiąca na miesiąc ubywa sędziów i obserwatorów w niższych ligach. Ponadto w ostatnim czasie nasilająca się agresja do sędziów i fala hejtu wylewana przez działaczy sprawia, że sędziowie nie chcą sędziować meczów" - czytamy.

Protest sędziów piłkarskich - postulaty

Tę myśl rozwinął Rostkowski. "Naruszanie nietykalności cielesnej, pobicia, oplucia, znieważanie, zniesławianie, niszczenie mienia sędziów, nieodpowiednie kary dla winnych, brak ochrony prawnej dla sędziów, a do tego coraz więcej obowiązków przy śmiesznie niskich wynagrodzeniach - to w skrócie główne powody" - napisał na Twitterze.

W opisie wydarzenia zawarto trzy główne postulaty: podwyżki od 1 stycznia 2022 roku, zapewnienie ochrony prawnej i związkowej oraz zwiększenie kar za naruszanie nietykalności cielesnej sędziów, a także "udział przedstawiciela sędziów w spotkaniu z PZPN w partycypowaniu przy tworzeniu nowych stawek od 2022 roku.

Organizatorzy podkreślają, że to nie jest bunt, a protest nie jest inicjatywą władz sędziowskich. Chcą w tej sposób zwócić uwagę na problemy, z jakimi na co dzień zmagają się sędziowie w niższych ligach.

Piłkarz uderzył sędziego w twarz

Do jednego z takich zdarzeń doszło na początku października w meczu Żurawia Żurawiczki z Błękitnymi Wierzbna w A klasie. Piłkarz gości Marcin Zieliński zobaczył czerwoną kartkę, a następnie uderzył sędziego w twarz.

RadioZET.pl/FAcebook/Twitter