Zamknij

Wysoka wygrana Radomiaka. Defensywa Lechii rozbita w Radomiu

14.08.2022 17:43
Radomiak Radom - Lechia Gdańsk
fot. PAP/Piotr Polak

Radomiak Radom rozbił u siebie Lechię Gdańsk 4:1 w meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy i tym samym awansował na szóste miejsce w tabeli. Gole dla gospodarzy strzelali kolejno Brazylijczyk Maurides, Szwajcar Roberto Alves, Portugalczyk Filipe Nascimento oraz Michał Feliks.

Piłkarze Radomiaka, pokonując 4:1 Lechię w meczu 6. kolejki PKO BO Ekstraklasy, odnieśli drugie kolejne zwycięstwo, a pierwsze na swoim stadionie. Z kolei dla gdańszczan była to druga porażka z rzędu.

Trener gospodarzy Mariusz Lewandowski zdecydował się, po raz pierwszy w tym sezonie, wstawić do składu Filipa Majchrowicza, który w poprzednim sezonie był podstawowym bramkarzem, a ostatnie mecze oglądał z trybun. Istniała bowiem możliwość, że może zostać wytransferowany do zagranicznego klubu.

Radomiak - Lechia: Przebieg meczu

Z kolei w składzie Lechii zabrakło Łukasza Zwolińskiego. Odnośnie tego napastnika też pojawiły się spekulacje o transferze do Bordeaux, ale trener Tomasz Kaczmarek wytłumaczył jego absencję kwestiami zdrowotnymi. Podczas sobotniej, 6-godzinnej podróży do Radomia, Zwolińskiemu odnowił się uraz kręgosłupa.

Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gospodarzy. Po błędzie Michała Nalepy w środku boiska piłkę przejął Maurides, popędził w pole karne i strzałem tuż przy słupku pokonał Michała Buchalika. Był to drugi gol Brazylijczyka w tym sezonie. Poprzedni dał wygraną Radomiakowi w spotkaniu z Jagiellonią Białystok.

W 17. minucie pierwszą groźną akcję przeprowadziła Lechia, jednak ze strzałem Flavio Paixao poradził sobie Majchrowicz. Odpowiedź gospodarzy była piorunująca. Maurides przedarł się lewym skrzydłem i posłał precyzyjne podanie do zamykającego akcję z drugiej strony Roberto Alvesa. Ten popisał się efektownym strzałem z pierwszej piłki i Buchalik był bez szans.

Cztery gole Radomiaka, jeden Lechii

Radomiak jednak, zamiast przejąć całkowitą kontrolę nad spotkaniem, chwilę później stracił bramkę. Po strzale Dominika Piły, Mateusz Cichocki zagrał piłkę ręką, a arbiter Tomasz Musiał podyktował "jedenastkę" dopiero po obejrzeniu zdarzenia na monitorze. Rzut karny pewnym strzałem wykorzystał Flavio Paixao. To był drugi gol Portugalczyka w tym sezonie i 103. w ekstraklasie.

Po przerwie wciąż groźniej atakował Radomiak. W 65. minucie Nalepa ręką zatrzymał strzał Machado i arbiter – już bez żadnych wątpliwości - podyktował rzut karny. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Filipe Nascimento i nie dał żadnych szans Buchalikowi, który rzucił się w przeciwny róg.

W 68. minucie boisko, z powodu urazu mięśniowego, musiał opuścić Maurides, co w perspektywie kolejnych spotkań nie jest dobrą informacją dla trenera Lewandowskiego. Mimo straty swojego podstawowego napastnika radomianie wciąż atakowali. Groźne strzały oddali Thabo Cele i Michał Feliks, który trafił w słupek. Pozyskany latem z Garbarni Kraków napastnik więcej szczęścia miał chwilę później, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Roberto Alvesa strzałem głową pokonał Buchalika i mógł fetować swojego pierwszego gola w ekstraklasie.

W kolejnej akcji gola strzelił Daniel Pik, ale to trafienie – po interwencji VAR-u – nie zostało uznane, gdyż Feliks, zanim podał do Pika, sfaulował rywala.

Radomiak - Lechia: Wynik meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy

Radomiak Radom – Lechia Gdańsk 4:1 (2:1).

Bramki: 1:0 Maurides (4), 2:0 Roberto Alves (18), 2:1 Flavio Paixao (26-karny), 3:1 Filipe Nascimento (55-karny), 4:1 Micha Feliks (76-głową).

Żółta kartka – Radomiak: Mateusz Cichocki, Dariusz Pawłowski; Lechia: Dominik Piła, David Stec, Michał Nalepa.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 4 228.

  • Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Mateusz Grzybek (62. Dariusz Pawłowski), Mateusz Cichocki, Raphael Rossi, Dawid Abramowicz – Thabo Cele (81. Jakub Nowakowski), Filipe Nascimento – Leandro (62. Daniel Pik), Roberto Alves, Luis Machado – Maurides (68. Michał Feliks).
  • Lechia Gdańsk: Michał Buchalik – David Stec, Michał Nalepa, Mario Maloca, Rafał Pietrzak – Maciej Gajos (73. Łukasz Zjawiński), Jarosław Kubicki – Dominik Piła (59. Jakub Kałuziński), Bassekou Diabate (59. Christian Clemens), Conrado (59. Ilkay Durmus) – Flavio Paixao (79. Tomasz Neugebauer).

RadioZET.pl/PAP