Zamknij

Ekstraklasa: Remis Wisły Kraków, kuriozalny gol samobójczy

13.09.2020 17:23
Pogoń - Wisła Kraków
fot. PAP

Pogoń Szczecin zremisowała z Wisłą Kraków 2:2 w meczu 3. kolejki PKO Ekstraklasy. W spotkaniu nie zabrakło zwrotów akcji, gdzie Portowcy doprowadzili do wyrównania po golu samobójczym.

Już po 130 sekundach meczu przyjął na klatkę piersiową piłkę zagraną z rzutu wolnego przez Macieja Sadloka i efektownym wolejem z linii pola karnego zaskoczył Dantego Stipicę. To jego pierwszy gol w ekstraklasie i od razu przedniej urody.

Sześć minut później był już remis po tym, jak piłkę do własnej bramki skierował Lukas Klemenz. Ten sam, który w grudniu strzelił gola dla Wisły w meczu z Pogonią w Krakowie. Wówczas wiślacy rozpoczęli udaną batalię o obronę przed spadkiem z ekstraklasy.

Pogoń - Wisła Kraków: Gol na remis w ostatnich sekundach

Po tak dynamicznym początku wydawało się, że kibice obejrzą ciekawy i efektowny mecz. Nic takiego się nie stało. W dalszej części spotkania obie drużyny grały raczej pasywnie.

Dopiero, gdy w ósmej minucie po przerwie bramkę dla gości zdobył Hiszpan Chuca, wykorzystując świetne podanie Stefana Savica, gospodarze przypomnieli sobie o grze ofensywnej. Swoją drogą przy golu dla Wisły ogrom winy ponoszą obaj środkowi obrońcy Pogoni: Konstantinos Triantafyllopoulos i Benedikt Zech.

Szanse na wyrównanie mieli m.in. Maciej Żurawski i Adrian Benedyczak. Nie udało się. Remis uratował grecki obrońca w doliczonym czasie gry. Do centry z rzutu rożnego nie doskoczył będący w polu karnym gości Stipica, ale Triantafylloppulos idealnie trafił w piłkę nie dając szans Lisowi na skuteczną interwencję.

Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 2:2 (1:1).

Bramki: 0:1 Jean Carlos Silva (3), 1:1 Lukas Klemenz (9-samobójcza), 1:2 Chuca (57), 2:2 Kostas Triantafyllopoulos (90+4-głową).

RadioZET.pl/PAP