Zamknij

Ekstraklasa: Beniaminek zaskoczył rywali, porażka Zagłębia Lubin

24.11.2020 19:56
Podbeskidzie - Zagłębie
fot. PAP

Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało Zagłębie Lubin 2:1 (1:0) w zaległym meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy. Bramkę na wagę zwycięstwa w 74. minucie meczu zdobył Desley Ubbink.

W pierwszych 25 minutach bielszczanie mieli trzy dobre okazje do objęcia prowadzenia. W 12. minucie Lubomir Guldan, niczym mistrz karate, kopnął w polu karnym Maksymiliana Sitka. Sędzia Szymon Marciniak odgwizdał rzut karny i ukarał Słowaka żółtą kartką. Jednak Łukasz Sierpina poślizgnął się tuż przed oddaniem strzału z 11 metrów i piłka poszybowała nad bramką.

Pięć minut później ładnie z dystansu uderzył Mateusz Marzec, a interweniujący Dominik Hładun wypuścił piłkę z rąk. Blisko był jeden z graczy Podbeskidzia, ale jedyną korzyścią z tej okazji dla "Górali" był rzut rożny.

Dopiero trzecią okazję do zdobycia gola beniaminek wykorzystał. W 23. min - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sierpiny i przedłużeniu przez jednego z kolegów - piłka trafiła do Marca, który umieścił ją w siatce.

Podbeskidzie - Zagłębie: Beniaminek zaskoczył rywali

Podbeskidzie, zresztą nie pierwszy raz tym sezonie, gdy tylko objęło prowadzenie, oddało inicjatywę rywalowi. Goście zdołali jednak wyrównać dopiero w 72. minucie. Serb Dejan Drazic w polu karnym rywala dobrze podał do stojącego tyłem do bramki Roka Sirka, a Słoweniec odwrócił się z piłką i celnie uderzył w tzw. długi róg.

Dwie minuty później zespół z Lubina stracił drugą bramkę. Doszło do tego w kuriozalnych okolicznościach. Bramkarz Zagłębia Hładun źle przyjął piłkę po podaniu kolegi z drużyny, ta mocno odskoczyła mu od nogi, dopadł niej Holender Desley Ubbink i umieścił w pustej bramce. Wynik 2:1 już się nie zmienił

Podbeskidzie Bielsko-Biała - KGHM Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Marzec (23), 1:1 Rok Sirk (72), 2:1 Desley Ubbink (74).

RadioZET.pl/PAP