Ekstraklasa: Piast kontynuuje zwycięską ścieżkę. Falstart Radosława Sobolewskiego

18.08.2019
Aktualizacja: 18.08.2019 18:02
Parzyszek
fot. PAP

Piast Gliwice pokonał u siebie Wisłę Płock 1:0 i powrócił na zwycięską ścieżkę, wygrywając w drugim spotkaniu z rzędu. Płocczanie "umacniają się" natomiast na ostatnim miejscu w tabeli. Debiut na ławce trenerskiej gości miał dziś Radosław Sobolewski, jednak nie będzie on mógł zaliczyć go do udanych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Osłabiony kontuzjami sześciu piłkarzy Piast Gliwice pokonał na własnym stadionie Wisłę Płock 1:0. Drużynę gości poprowadził po raz pierwszy jej nowy trener Radosław Sobolewski.

Piast - Wisła Płock: Opis i gol meczu 5. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]

Broniący mistrzostwa gliwiczanie w poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe ŁKS Łódź 1:0, Wisła nie grała, z powodu przełożenia meczu z Legią Warszawa. Choć płocczanie zapewne przyjechali do Gliwic po pierwsze w sezonie ligowe zwycięstwo, to pierwsza połowa nie mogła zachwycić nielicznej grupki ich kibiców obecnych na trybunach.

Dominowali częściej atakujący gospodarze i obrońcy Wisły mieli co robić. Dwukrotnie w ostatniej chwili zablokowali uderzenia Piotra Parzyszka. Dopiero w 23. minucie drużyna trenera Sobolewskiego wyprowadziła pierwszą groźną akcję i gdyby Giorgi Merebaszwili strzelił mocniej, mógłby ją zwieńczyć golem.

Gliwiczanie swoją ofensywną grę przypieczętowali zdobyciem bramki przez Parzyszka, który płaskim strzałem przy słupku nie dał szans bramkarzowi rywali.

Szybko mógł wyrównać Alan Uryga – posłał piłkę głową obok słupka. W doliczonym czasie pierwszej połowy okazję do podwyższenia prowadzenia mistrzów Polski miał ich obrońca Uros Korun. Słoweniec nie trafił do bramki z trzech metrów.

W przerwie szkoleniowiec Wisły zdecydował się zmienić napastników – Oskara Zawadę zastąpił Grzegorz Kuświk. Mimo to, wciąż to zespół trenera Waldemara Fornalika był bliżej zmiany wyniku na swoją korzyść, wypracowując groźne sytuacje.

W 72. minucie goście cieszyli się z wyrównania, okazało się jednak, że gol padł ze spalonego. Po chwili w boczną siatkę bramki Wisły trafił rezerwowy napastnik Piasta Dominik Steczyk.

Bramkarz gliwiczan Frantisek Plach został poddany surowemu egzaminowi w 80. minucie, kiedy obronił zarówno mocny strzał Damiana Rasaka, jak i dobitkę Mateusza Szwocha.

Trener Wisły zrobił w końcówce ofensywne zmiany, jego podopieczni nie potrafili jednak uratować punktu.

Tradycji stało się zadość, bowiem Piast nigdy u siebie w lidze nie przegrał z „Nafciarzami”.

Ekstraklasa: Wynik meczu Piast Gliwice vs Wisła Płock

Piast Gliwice - Wisła Płock 1:0 (1:0).

Bramki: 1:0 Piotr Parzyszek (33').

Żółta kartka - Piast Gliwice: Tomas Huk. Wisła Płock: Mateusz Szwoch, Jakub Rzeźniczak.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 3 779.

Piast Gliwice: Frantisek Plach - Uros Korun, Tomas Huk (84. Gerard Badia), Mikkel Kirkeskov - Bartosz Rymaniak, Patryk Sokołowski, Sebastian Milewski, Tom Hateley, Jakub Holubek (80. Tomasz Mokwa) - Jorge Felix, Piotr Parzyszek (72. Dominik Steczyk).

Wisła Płock: Thomas Daehne - Jakub Rzeźniczak, Michał Marcjanik, Alan Uryga, Damian Michalski (85. Olaf Nowak) - Ricardinho (72. Suad Sahiti), Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Damian Rasak, Giorgi Merebaszwili - Oskar Zawada (46. Grzegorz Kuświk).

RadioZET.pl/PAP/MG