Zamknij

Ojciec piłkarza reanimowany po meczu. O krok od tragedii w finale Pucharu Polski

Maciej Walasek
03.05.2022 09:14
finał Pucharu Polski
fot. PAP

Lech Poznań przegrał w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa 1:3. Po meczu okazało się, że ojciec jednego z piłkarzy Kolejorza zasłabł po meczu na trybunach PGE Narodowego i był reanimowany. Maciej Henszel, rzecznik wielkopolskiego klubu, przekazał, że mężczyznę udało się uratować i przewieźć do jednego z warszawskich szpitali.

Lech Poznań po raz jedenasty zagrał w finale Pucharu Polski, ale musiał przełknąć gorycz porażki. W czasie poniedziałkowego spotkania lepsi od nich byli piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy wygrali 3:1 po golach Gutkovskisa, Wdowiaka i Lopeza. Honorową bramkę dla drużyny Macieja Skorży zdobył Joao Amaral.

Kiedy częstochowianie świętowali zdobycie trofeum, poznaniacy szybko przestali przejmować się porażką. Jak poinformował Maciej Henszel, rzecznik prasowy Lecha, tuż po końcowym gwizdku, ojciec jednego z zawodników Kolejorza zasłabł i był reanimowany na trybunach PGE Narodowego. Na szczęście mężczyznę udało się uratować. Po odzyskaniu przytomności trafił do jednego z warszawskich szpitali, w którym przejdzie badania.

Ojciec piłkarza Lecha reanimowany po finale Pucharu Polski

W czasie reanimacji jeden z fotoreporterów próbował sfotografować dramatyczne chwile. W związku z tym doszło do spięcia z piłkarzami Lecha, którzy próbowali powstrzymać fotografa przed zrobieniem zdjęć. Zainterweniował też rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

RadioZET.pl