Zamknij

Mecz Legii z Motorem musiał zostać przerwany. Kłęby dymu nad stadionem

01.12.2021 21:07
Lublin
fot. Twitter/screen

Mecz Legii Warszawa z Motorem Lublin w ramach 1/8 finału Pucharu Polski musiał zostać przerwany z powodu potężnego racowiska, które powstało na trybunach lublinian. Od 15. minuty "Wojskowi" przegrywają z gospodarzami 0:1.

Legia Warszawa straciła gola na 0:1 już w 15. minucie meczu z Motorem Lublin w 1/8 finału  Pucharu Polski. Bramkę dla gospodarzy zdobył Michał Fidziukiewicz, który pokonał Artura Boruca strzałem z okolic 16. metra.

Mecz Legii z Motorem musiał zostać przerwany. Kłęby dymu nad stadionem

Na trybunach zapanowała ogromna radość. Prowadzenie z mistrzem Polski kibice lublinian postanowili uczcić, odpalając dziesiątki rac, co ostatecznie skończyło się przerwaniem spotkania przez sędziego. Za stadionem puszczane były również fajerwerki.

Arbiter Łukasz Kuźma poprosił wszystkich piłkarzy, by ci zeszli z boiska i przeczekali całą sytuację w okolicy swoich ławek rezerwowych. Mecz został wznowiony około 10 minut później.

RadioZET.pl