Zamknij

Ekstraklasa: Lech ponownie stracił punkty w końcówce, remis z Wisłą Płock

30.08.2020 19:40
Lech Poznań - Wisła Płock
fot. PAP

Lech Poznań po dwóch kolejkach PKO Ekstraklasy wciąż jest bez zwycięstwa. W niedzielę "Kolejorz" zremisował przed własną publicznością z Wisłą Płock 2:2, ponownie tracąc gola w końcówce.

Lech Poznań, wicemistrz Polski, rozgrywki 2020/2021 rozpoczął od falstartu i porażki z Zagłębiem Lubin 1:2. Tam mógł mówić o pechu, bo oba gole stracił w ostatnich minutach po rozegraniu rzutów rożnych. Rehabilitacja nadeszła w środku tygodnia, gdy "Kolejorz" ograł Valmierę 3:0 w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy. Kilka dni później fani tej drużyny znów przeżyli zawód w spotkaniu ligowym...

Wisła Płock była wyżej w tabeli, bo na otwarcie zmagań zremisowała z jednym z trzech beniaminków, Stalą Mielec, 1:1.

Lech zremisował z Wisłą Płock

Zespół w Mazowsza lepiej rozpoczął ten mecz i to on zadał pierwszy cios. W 17. minucie piłkę ręką w polu karnym zagrał Satka, a jedenastkę na gola zamienił Mateusz Szwoch. Przyjezdni mogli podwyższyć tuż przed przerwą, ale po uderzeniu Damiana Zbozienia piłkę z linii wybił Mikael Ishak. 120 sekund później napastnik Lecha sam mógł trafić do siatki, jednak futbolówka po jego strzale odbiła się od słupka i wyszła w pole.

Szwedzki snajper dopiął wreszcie swego w 56. minucie, wieńcząc ładną szarżę Pedro Tiby. W kolejnej akcji bramkowej Lecha fantastycznie wpisali się młodzieżowcy - Jakub Moder, świeżo upieczony reprezentant Polski, idealnie z głębi pola zagrał do Jakuba Kamińskiego, a ten głową przelobował bramkarza gości. I kiedy wydawało się, że "Kolejorz" odniesie pierwsze ligowe zwycięstwo, Robert Gumny w niegroźnej sytuacji powalił w polu karnym Gjertsena, a drugą podyktowaną w tym spotkaniu jedenastkę wykorzystał Patryk Tuszyński.

Lech Poznań - Wisła Płock 2:2

Bramki: Mikael Ishak (56.), Jakub Kamiński (68.) - Mateusz Szwocha (17. - karny), Patryk Tuszyński (88. - karny)

RadioZET.pl