Ekstraklasa: Kibice Legii mogą odetchnąć. Kontuzja Cafu jednak nie taka groźna

16.10.2019 20:18
Cafu
fot. Jan Bielecki/East News

Kontuzja Cafu jednak nie taka groźna, jak przypuszczano. Kibice Legii Warszawa mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ jeden z ich najlepszych piłkarzy może wrócić do gry już nawet za pięć tygodni. Poprzednie prognozy wskazywały na absencję pomocnika trwającą nawet do sześciu miesięcy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Po konsultacjach z lekarzem portugalskiej reprezentacji piłkarskiej Noronhą okazało się, że kontuzja pomocnika Legii Warszawa, Cafu, nie jest tak groźna jak przypuszczano i zawodnik prawdopodobnie znacznie szybciej wróci na boisko niż początkowo prognozowano.

Kontuzja Cafu jednak nie taka groźna. Kibice Legii mogą odetchnąć

Na razie podjęto decyzję o leczeniu zachowawczym, które ma potrwać pięć tygodni.

Do kontuzji kolana doszło 22 września w meczu ligowym z Cracovią (2:1). 26-letni pomocnik opuścił boisko w 25. minucie i pierwsze badania wykazały zerwanie więzadła krzyżowego przedniego i poinformowano, że jego przerwa w występach potrwa co najmniej sześć miesięcy.

"Wówczas jednak, ze względu na bardzo silny obrzęk i wyjątkowo bolesny uraz, nie było możliwości szybkiego badania fizykalnego zawodnika. Dlatego - w wyniku porozumienia sztabu medycznego Legii z zawodnikiem - podjęto decyzję, że Cafu wyjedzie na dodatkową konsultację, do profesora Noronha. Mniejszy obrzęk umożliwił badania, które wykazało, że staw kolanowy jest stabilny. Wykluczyło także uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego, potwierdzając niestety częściowe uszkodzenie więzadła krzyżowego pobocznego przyśrodkowego" - napisano na oficjalnej stronie wicemistrza Polski.

Po 11 kolejkach Legia zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Do lidera Pogoni Szczecin traci cztery punkty.

RadioZET.pl/PAP