Zamknij

Jerzy Brzęczek wróci do ekstraklasy? Jest już po rozmowie ze Śląskiem

22.02.2021 17:13
Jerzy Brzęczek
fot. AP/Associated Press/East News

Jerzy Brzęczek może wrócić do PKO BP Ekstraklasy! Były selekcjoner reprezentacji Polski znalazł się w kręgu zainteresowań Śląska Wrocław. Jak poinformował Adam Godlewski, były redaktor naczelny "Piłki Nożnej", "Wojskowi" odbyli już nawet pierwsze rozmowy z 49-latkiem.

  • Jerzy Brzęczek może wrócić do PKO BP Ekstraklasy
  • Z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski kontaktował się Śląsk Wrocław
  • Chociaż Brzęczek jest już po pierwszych rozmowach z "Wojskowymi", to mógłby do nich dołączyć dopiero w czerwcu

Jerzy Brzęczek może powrócić do PKO BP Ekstraklasy. Z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski kontaktował się już Śląsk Wrocław, który poszukuje zastępcy dla swojego obecnego trenera, Czecha Vitezslava Lavicki.

Jak poinformował były redaktor naczelny "Piłki Nożnej", Adam Godlewski, rozmowy z 49-latkiem rzeczywiście były, ale do ewentualnego zatrudnienia byłego szkoleniowca m.in. Wisły Płock mogłoby dojść dopiero w czerwcu.

Jerzy Brzęczek w Śląsku Wrocław? Były już pierwsze rozmowy

Dlaczego? Otóż do tego miesiąca Brzęczka obowiązuje okres wypowiedzenia w Polskim Związku Piłki Nożnej. "Wojskowi" oczywiście mogliby zaczekać do tego czasu, jednak warto zaznaczyć, że były selekcjoner biało-czerwonych to nie jedyny kandydat do objęcia ławki trenerskiej we wrocławskim klubie. Prócz niego wymienia się takie nazwiska jak Jacek Magiera, Ireneusz Mamrot, Maciej Stolarczyk czy Maciej Skorża.

To, że Lavicka zostanie zwolniony ze Śląska, jest już niemal przesądzone, aczkolwiek pojawiają się głosy, że Czech dostanie jeszcze swoją ostatnią szansę w meczu z Pogonią Szczecin. Z obecnymi wiceliderami ekstraklasy "Wojskowi" nie będą jednak mieli łatwo, tym bardziej że nie udało im się zwyciężyć od czterech meczów (dwa remisy, dwie porażki).

Na ten moment Śląsk Wrocław zajmuje szóste miejsce w tabeli, jednak jego przewaga nad dziewiątą lokatą wynosi zaledwie trzy punkty. Do trzeciej pozycji traci z kolei sześć "oczek".

RadioZET.pl/Adam Godlewski