Zamknij

Ekstraklasa: Raków stracił punkty w Białymstoku, mistrzostwo dla Legii

28.04.2021 21:00
Jagiellonia - Raków
fot. PAP

Raków Częstochowa bezbramkowo zremisował z Jagiellonią Białystok w meczu rozpoczynającym 28. kolejkę PKO Ekstraklasy, a taki rezultat oznacza zakończenie rywalizacji o mistrzostwo Polski. Tytuł kolejny raz wywalczyła Legia Warszawa.

  • Raków Częstochowa zremisował z Jagiellonią Białystok 0:0 w meczu 28. kolejki PKO Ekstraklasy
  • Drużyna Marka Papszuna była jedyną, która mogła jeszcze powalczyć o mistrzostwo Polski; musiała jednak wygrać na Podlasiu
  • Legia Warszawa tym samym bez wychodzenia na boisko wywalczyła 15. tytuł w historii klubu

Raków Częstochowa wyjątkowo w środę przystąpił do ligowej rywalizacji. Wszystko przez zaplanowany na niedzielę 2 maja finał Pucharu Polski z pierwszoligową Arką Gdynia. Stawka meczu z Jagiellonią też była wysoka, bo zwycięstwo przedłużałoby matematyczne szanse na mistrzostwo Polski. Tak się jednak nie stało.

"Duma Podlasia" plasowała się na 11. miejscu i tak naprawdę nie miała na sobie żadnej presji. Spadek jej nie groził, podobnie jak europejskie puchary. Z tego względu trener Rafał Grzyb mógł ze spokojem przyglądać się poczynaniom swojego zespołu.

Ekstraklasa: Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa [WYNIK]

Pierwsza połowa mogła się podobać, ale to, co najważniejsze, wydarzyło się w końcówce. Najpierw z powodu kontuzji mięśnia uda boisko musiał opuścić bramkarz gospodarzy Pavels Steinbors, a po chwili Jesus Imaz został przewrócony w polu karnym przez Jarosława Jacha. Sędzia Bartosz Frankowski najpierw wskazał na "wapno", ale po obejrzeniu powtórki cofnął swoją decyzję. To duża kontrowersja, bo kontakt między zawodnikami był ewidentny.

Po przerwie działo się niewiele. Jagiellonia nie miała argumentów, a przyjezdni dokonywali bardzo złych wyborów. Marcin Cebula, zamiast lobować Xaviera Dziekońskiego, uderzył wprost w golkipera, ale prawdziwy popis niefrasobliwości dał Jakub Arak. Napastnik Rakowa i Fran Tudor wyszli dwóch na jednego, a mimo to snajper zdecydował się na strzał z dystansu. To nie był najszczęśliwszy wybór.

Gole w Białymstoku nie padły, co wywołało euforię w Warszawie. Legia wywalczyła 15. tytuł w historii klubu, nie wychodząc na boisko.

Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa 0:0

RadioZET.pl