Ekstraklasa: Ireneusz Mamrot zwolniony z Jagiellonii Białystok

08.12.2019 18:45
Ireneusz Mamrot zwolniony z Jagiellonii
fot. PAP

Jagiellonia Białystok rozwiązała za porozumieniem stron umowę z trenerem Ireneuszem Mamrotem - poinformował w niedzielę po południu klub. W ostatnich meczach przed zimową przerwą obowiązki pierwszego szkoleniowca będzie pełnił Rafał Grzyb, dotychczasowy asystent trenera.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Białostoczanie grają w tym sezonie piłkarskiej ekstraklasy poniżej oczekiwań. W sobotę przegrali u siebie 0:1 z KGHM Zagłębiem Lubin i zajmują w tabeli dziewiątą pozycję. Po niezłym początku, kiedy to w sierpniu odnotowali serię trzech zwycięstw z rzędu, dobre mecze przeplatają słabymi. W ostatnich czterech kolejkach zdobyli tylko trzy punkty.

Ireneusz Mamrot odchodzi z Jagiellonii

Ireneusz Mamrot pracował w Białymstoku od połowy 2017 roku, była to jego pierwsza praca w ekstraklasie. Trafił do Jagiellonii z Chrobrego Głogów, na stanowisku trenera białostoczan zastępując Michała Probierza. Podpisał wówczas roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Już po dwóch tygodniach pracy z zespołem prowadził Jagiellonię w eliminacjach Ligi Europy.

W kwietniu 2018 roku przedłużył umowę, miała obowiązywać do końca czerwca 2020 roku. Mamrot poprowadził Jagiellonię w 108 oficjalnych spotkaniach, z bilansem 51 zwycięstw, 23 remisów i 34 porażek. W tym czasie białostoczanie zajęli drugie, potem piąte miejsce w ekstraklasie, w maju tego roku zagrali w finale Pucharu Polski (porażka 0:1 z Lechią Gdańsk).

Cytowany w niedzielnym komunikacie SSA Jagiellonia Białystok jej prezes Cezary Kulesza przyznał, że wpływ na decyzję o zmianie trenera miały wyniki w tym sezonie ekstraklasy. - Wpływ na dzisiejszą decyzję ma obecna sytuacja, która zupełnie nas nie zadowala i nie odzwierciedla oczekiwań względem zespołu. W związku z tym, wspólnie z trenerem przeanalizowaliśmy sytuację i doszliśmy do wniosku, że jest to moment, w którym nasze drogi muszą się rozejść - powiedział Kulesza.

Podziękował Ireneuszowi Mamrotowi za "walkę do ostatniej chwili o mistrzostwo Polski w pierwszym sezonie jego pracy w Białymstoku, jak również za trud włożony w grę w Pucharze Polski w poprzednim sezonie".

- Ostatnie wyniki nie są takie, jak powinny być. Nie będę od tego uciekał. Na pewno jednak Jagiellonia już zawsze będzie darzona przeze mnie sporym sentymentem. Poznałem tu wielu ludzi i dostałem szansę zebrania dużego doświadczenia na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Za to wszystko chciałbym serdecznie podziękować. W życiu różnie bywa, być może nasze drogi jeszcze kiedyś się zejdą - powiedział odchodzący szkoleniowiec, cytowany w komunikacie.

Dziękował za to, że dostał szansę prowadzenia Jagiellonii. - Sądzę, że gdy tutaj przychodziłem 2,5 roku temu, nikt nie spodziewał się, że będę tu tak długo pracować. Ten czas był pełen dobrych, ale i tych gorszych, jak ostatnio, chwil - dodał.

Do czasu ogłoszenia nazwiska nowego szkoleniowca zespół będzie prowadził Rafał Grzyb, przez wiele lat piłkarz Jagiellonii, od blisko roku asystent w sztabie szkoleniowym zespołu.

RadioZET.pl/PAP