Zamknij

Ekstraklasa: W piątek poznamy komplet spadkowiczów?

03.07.2020 10:42
Korona Kielce
fot. Grzegorz Ksel/REPORTER/EastNews

W piątek 3 czerwca w ramach 34. kolejki PKO Ekstraklasy odbędą się dwa spotkania w tzw. grupie spadkowej, które mogą przesądzić los Korony Kielce i Arki Gdynia. Z perspektywy tych drużyny niezwykle ważny będzie wynik meczu w Łodzi, gdzie niemający już szans na utrzymanie ŁKS podejmie Wisłę Kraków.

Po 33 spotkaniach zajmująca obecnie 13. miejsce, ostatnie gwarantujące pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, "Biała Gwiazda" ma osiem punktów przewagi nad Arką Gdynia i 11 nad Koroną Kielce. ŁKS zgromadził zaledwie 21 "oczek" i po roku spędzonym w elicie wróci do 1. Ligi.

W piątek marzenia na pozostanie w PKO Ekstraklasie mogą stracić aż dwie drużyny - Korona Kielce i Arka Gdynia. Co się musi stać, by obie ekipy miały jeszcze szanse na utrzymanie? Wiele będzie zależało od wyniku zaplanowanego na godz. 18 starcia ŁKS - Wisła Kraków.

Korona i Arka już w piątek spadną do 1. Ligi?

"Biała Gwiazda" już dwa razy mierzyła się w tym sezonie z łodzianami i w obu przypadkach wbiła im cztery gole. W sierpniu na wyjeździe wygrała 4:0, a w grudniu na własnym obiekcie 4:2. Wojciech Stawowy zapowiada, że jego piłkarzom nie zabraknie motywacji na końcówkę rozgrywek i będą chcieli godnie pożegnać się z ekstraklasą, ale jeszcze większą motywację mają wiślacy - im zwycięstwo z beniaminkiem może zagwarantować już miejsce w elicie na sezon 2020/2021.

Trzy punkty Wisły Kraków w spotkaniu z ŁKS-em - bez względu na wynik drugiego piątkowego meczu - będą oznaczały spadek Korony Kielce. W takim przypadku, jeśli ekipa z woj. świętokrzyskiego wygra lub zremisuje z Arką, również gdynianie na trzy kolejki przed końcem rozgrywek spadną do 1. Ligi.

Legia Warszawa może w sobotę zdobyć mistrzostwo Polski. Co musi się stać?

Kielczanie muszą zwyciężyć z gośćmi z Pomorza, jeśli chcą przedłużyć swoje nadzieje na utrzymanie. Każda utrata punktów będzie dla nich oznaczać degradację.

Nieco lepiej wygląda sytuacja Arki Gdynia. Jeżeli Wisła wygra, podopieczni Ireneusza Mamrota będą musieli sięgnąć co najmniej po punkt. Wtedy krakowianie będą pewni utrzymania, a gdynianie będą mogli minąć już tylko Wisłę Płock. Porażka krakowian sprawi, że Arka nie spadnie w piątek, a będzie mogła jeszcze zbliżyć się do rywala na siedem bądź pięć punktów.

Porażka Wisły i zwycięstwo Korony będzie oznaczało, że nic jeszcze nie będzie pewne. Wszystkie trzy drużyny zachowają szansę na pozostanie w PKO Ekstraklasie.

PKO Ekstraklasa - piątkowe mecze [3.06]

ŁKS Łódź - Wisła Kraków (godz. 18)
Korona Kielce - Arka Gdynia (godz. 20:30)

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl