Zamknij

Dariusz Mioduski obawia się o swoje bezpieczeństwo. Prezes Legii pod ochroną

20.12.2021 23:39

Dariusz Mioduski po ostatnich wydarzeniach i koszmarnej formie Legii Warszawa wynajął ochronę - informuje portal meczyki.pl. W niedzielę mistrzowie Polski doznali 13. porażki w tym sezonie ekstraklasy, tym razem z beniaminkiem Radomiakiem Radom.

Dariusz Mioduski obawia się o swoje bezpieczeństwo
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Legia Warszawa przerwę zimową spędzi w strefie spadkowej, na przedostatnim miejscu i z największą liczbą porażek w PKO Ekstraklasie. Z niezadowolonymi zawodnikami, z pobitymi Luquinhasem, Rafaelem Lopesem i Mahirem Emrelim, który według medialnych doniesień szuka możliwości rozwiązania kontraktu z winy klubu i opuszczenia stolicy. Z trenerem-ratownikiem, który musi poskładać całkowicie rozbity zespół, zbudować atmosferę i odbudować pewność siebie piłkarzy. I wreszcie z niechcianym prezesem.

Dariusz Mioduski nie jest ulubieńcem "Żylety". Pod jego adresem wiele razy kierowano obraźliwe hasła, ale wobec ostatniego kryzysu wszystko jeszcze bardziej przybrało na sile. Kibice coraz częściej dają wyraz swojego niezadowolenia również na mieście, gdzie pojawiają się banery z inwektywami i napisami wprost nawołującymi prezesa do oddania klubu. Nic dziwnego, że właściciel "Wojskowych" postanowił nie patrzeć biernie na rosnącą agresję, na razie tylko słowną, pod jego adresem.

Mioduski wynajął ochronę

Portal meczyki.pl poinformował, że po ostatnich wydarzeniach Dariusz Mioduski zaczął obawiać się o swoje bezpieczeństwo i wynajął ochronę. Według doniesień, podczas niedzielnego spotkania z Radomiakiem Radom przy Łazienkowskiej prezes był bacznie obserwowany przez jednego z pracowników agencji ochrony.

Po przyjściu Aleksadara Vukovicia wydawało się, że "coś zaskoczyło", bo Legia w efektownym stylu rozbiła Zagłębie Lubin 4:0. Trzeba było jednak wziąć poprawkę na fakt, że na boisku spotkały się dwie drużyny przeżywające ogromny kryzys i nie należało przywiązywać się do tego rezultatu. Radomiak z kolei jest rewelacją ligi, seryjnie wygrywa i w niedzielę zweryfikował także mistrza Polski, zwyciężając 3:0. W rezultacie legioniści spędzą zimę w strefie spadkowej, jedynie przed Bruk-Betem Termalicą Nieciecza.

Piłkarze ekstraklasy do gry wrócą w lutym.

loader

RadioZET.pl/meczyki.pl