Ekstraklasa: Pierwsza wygrana Fornalika. Piast pokonał Wisłę

Dominik Gołdyn
28.10.2017 18:09
Ekstraklasa: Pierwsza wygrana Fornalika. Piast pokonał Wisłę
fot. PAP

Piast Gliwice pokonał na własnym stadionie Wisłę Płock 2:1 w sobotnim meczu 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Gliwiczanie wygrali trzeci raz w tym sezonie. Na ligowe zwycięstwo czekali od 26 sierpnia, kiedy na wyjeździe pokonali Jagiellonię Białystok.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Płocczanie przyjechali do Gliwic mając dwa razy tyle punktów co gospodarze i zajmując miejsce w tabeli o 10 pozycji wyższe. W poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe Śląsk Wrocław.

Gliwiccy kibice już przed pierwszym gwizdkiem japońskiego sędziego domagali się od swojej drużyny zwycięstwa. Pierwszy kwadrans nie dostarczył im wielu emocji, pod obiema bramkami nic ciekawego się nie działo. W 17. minucie płoccy obrońcy nie upilnowali w swoim polu karny napastnika rywali Michala Papadopulosa i Czech głową pokonał bramkarza po podaniu Martina Bukaty.

Późniejszy okres przewagi gości ograniczył się do posiadania piłki i kilku dośrodkowań. Cofnięty Piast skutecznie się bronił, a 10 minut przed przerwą wyprowadził akcję, po której Stojan Vranjes miał okazję do podwyższenia prowadzenia. Tym razem jednak Seweryn Kiełpin obronił.

Zobacz także

Na drugą część goście wyszli z wyraźnym zadaniem szybkiego odrobienia straty, jednak pierwsi groźną sytuację wypracowali przeciwnicy – po silnym strzale Patryka Dziczka piłkę na róg wybił Kiełpin.

Potem znów „Nafciarze” w ataku pozycyjnym zamykali ekipę trenera Waldemara Fornalika na jej połowie boiska. Dopięli swego w 62. minucie, kiedy do centry Giorgio Merebaszwilego najwyżej wyskoczył wprowadzony w przerwie Jose Kante i doprowadził do wyrównania.

Wisła nie zamierzała poprzestać na jednym punkcie, gospodarzom też zależało na komplecie punktów, co dało interesujące pół godziny gry.

Skuteczniejsi okazali się gliwiczanie. Co prawda w 71. minucie płocki bramkarz uprzedził Macieja Jankowskiego w wyścigu do piłki, ale jeszcze w tej samej akcji wyjmował ją z siatki po uderzeniu Bukaty.

Tym razem piłkarze Piasta nie dali już sobie wydrzeć prowadzenia, utrzymali korzystny wynik do końca i wygrali po raz pierwszy pod kierunkiem trenera Fornalika.

RadioZET.pl/PAP/DG