Ekstraklasa: Przełamanie Legii Warszawa. Cenne trzy punkty mistrza Polski

15.10.2017 20:25
xxx sport

Legia Warszawa pokonała na własnym boisku Lechię Gdańsk 1:0 (1:0) w niedzielnym meczu 12. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

Ekstraklasa: Przełamanie Legii Warszawa. Cenne trzy punkty mistrza Polski fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W podstawowym składzie Lechii znalazło się pięciu byłych legionistów: Dusan Kuciak, Jakub Wawrzyniak, Daniel Łukasik, Rafał Wolski i Błażej Augustyn.

Gospodarze objęli prowadzenie w dziewiątej minucie. Michał Kucharczyk po podaniu z głębi pola wywalczył sobie pozycję strzelecką. Wydawało się, że sytuacja nie jest groźna. Jednak po uderzeniu Kucharczyka bramkarz Lechii Kuciak podbił piłkę i dopadł do niej Jarosław Niezgoda, którego nie upilnował Jakub Wawrzyniak.

Po stracie bramki goście przejęli inicjatywę na boisku. W efekcie podopieczni Romeo Jozaka mieli problem, aby wyjść z własnej połowy. Bliski wyrównania był w 14. minucie Flavio Paixao, ale po jego strzale z lewej strony boiska skuteczną interwencją popisał się Arkadiusz Malarz. Bramkarz mistrzów Polski niespełna dwie minuty później ofiarnie interweniował wślizgiem, kiedy na czystą pozycję wychodził Marco Paixao.

Jednak w 20. minucie Niezgoda powinien strzelić swoją drugą bramkę. Z kilku metrów posłał piłkę między nogami Kuciaka, ale ten zdołał ją odbić i zmienić kierunek lotu.

Po zmianie stron obraz gry był podobny. Wciąż przewagę miała Lechia, który powinna wyrównać w 53. minucie. Poważny błąd popełnił Guilherme, który niedokładnie podał do Michała Pazdana. Sam przed Malarzem znalazł się Marco Paixao, ale górą ponownie był bramkarz mistrzów Polski. Kilkanaście minut później Malarz dobrze interweniował po uderzeniach Flavio Paixao z kilku metrów i Joao Nunesa z dystansu.

Gospodarze po przerwie praktycznie nie potrafili zagrozić bramce Kuciaka. Jedną z nielicznych sytuacji próbował stworzyć Kasper Hamalainen, ale wkrótce zmienił go Hildeberto Pereira.

Lechia natomiast do końca próbowała strzelić wyrównującą bramkę. Minimalnie pomylił się Rafał Wolski po strzale z dystansu.

W końcówce to jednak gospodarze zmarnowali dogodną sytuację na strzelenie bramki. Po kontrataku Kucharczyk dośrodkował w pole karne, ale strzał głową Thibaulta Moulina obronił Kuciak. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Legii 1:0.

RadioZET.pl/PAP/DG

Oceń