Bez bramek w Kielcach. Korona i Miedź podzieliły się punktami

22.12.2018 17:52
sport

W Kielcach miejscowa Korona zremisowała 0:0 z Miedzią Legnica. Mecz stał na dość wyrównanym poziomie, aczkolwiek więcej sytuacji strzeleckich stworzyli sobie goście z Dolnego Śląska. 

Ekstraklasa fot. PAP

W pierwszym kwadransie stroną dominującą byli goście, którzy już w 4. minucie mogli objąć prowadzenie, ale piłkę po strzale głową Kornela Osyry na rzut rożny zdołał wybić bramkarz Korony. Chwilę później z kilku metrów uderzał Borja Fernandez, ale kolejny raz skuteczną interwencję zaliczył Miśkiewicz.

Korona odpowiedziała w 17. minucie. Po szybkiej wymianie kilku podań, z prawego skrzydła w pole karne dogrywał Rymaniak, tam do piłki jako pierwszy dobiegł Mateusz Możdżeń, ale uderzył nad poprzeczką. 10 minut później z podobnej odległości strzelał Arweładze, jednak tym razem skutecznie interweniował bramkarz Miedzi. Przed przerwą szansę na zdobycie gola mieli jeszcze Elia Soriano oraz Adnan Kovacevic, ale w obydwu sytuacjach zabrakło nieco szczęścia.

Po zmianie stron goście natychmiast ruszyli do ataku. W 52. minucie po zgraniu Pawła Zielińskiego uderzał Henrik Ojaama, ale kolejny raz skutecznie interweniował w bramce Miśkiewicz, podobnie jak chwilę później po strzale z kilku metrów Fernandeza.

Kwadrans później bramkarz Korony znów uchronił swój zespół przed stratą gola, odbijając strzał Zielińskiego na rzut rożny. Na te ataki kielczanie odpowiedzieli dopiero w 85. minucie, kiedy z kilku metrów głową uderzał Rymaniak, ale piłkę zdołał opanować golkiper gości. Kilkadziesiąt sekund później blisko zdobycia gola był Soriano, jednak tym razem skutecznie interweniował Grzegorz Bartczak. W końcówce spotkania obydwie ekipy próbowały zdobyć zwycięskie trafienie, jednak wynik nie uległ zmianie i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń