Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Ważna wygrana Wisły Płock

21.04.2018 20:47
xxx sport

Górnik Zabrze przegrał na własnym stadionie z Wisłą Płock 0:1 w sobotnim meczu drugiej kolejki grupy mistrzowskiej piłkarskiej ekstraklasy. Wygrana Wisły oznacza, że drużyna z Płocka będzie liczyć się w walce o najwyższe cele.

Górnik Zabrze - Wisła Płock fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Piłkarze obu zespołów w pierwszej połowie nie rozpieszczali widowni tempem gry i liczbą podbramkowych sytuacji. Aktywniejsi w ataku byli goście. Już w drugiej minucie zabrzański bramkarz musiał interweniować po strzale Arkadiusz Recy. Drużyna trenera Marcina Brosza odpowiedziała dopiero w 26. minucie, kiedy po „główce” Mateusza Wieteski bronił Thomas Daehne. Płocczanie zaatakowali groźniej przed przerwą. Najpierw z metra nie zdołał wepchnąć piki do siatki Reca, ale później po centrze Dominika Furmana najwyżej w polu karnym Górniak wyskoczył Alan Uryga i było 0:1.

W przerwie trener Brosz wzmocnił „siłę rażenia” swojej drużyny, wprowadzając na boisko kolejnego napastnika Marcina Urynowicza. Zabrzanom wyraźnie się spieszyło do wyrównania, szansę na zmianę wyniku miał strzelający głową Szymon Matuszek, jednak Daehne złapał piłkę, potem podobną okazję miał Wieteska.

Górnicy nacierali, ale nie potrafili „rozmontować” dobrze zorganizowanej płockiej defensywy. Osiem minut przed końcem bramkarza gości do dużego wysiłku zmusił z rzutu wolnego Rafał Kurzawa. Dużo lepszą okazję mieli po chwili przyjezdni. Uderzenie Damiana Szymańskiego z bliska obronił Tomasz Loska, a dobitkę Nico Vareli na linii bramkowej zatrzymał Paweł Bochniewicz i to był ostatni akcent spotkania, wygranego przez Wisłę Płock.

Górnik Zabrze - Wisła Płock 0:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Alan Uryga (45-głową).

RadiiZET.pl/PAP/MW

Oceń