Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Wisła Kraków przegrywa na Łazienkowskiej

12.03.2017 20:33
xxx sport

Legia Warszawa pokonała na własnym stadionie Wisłę Kraków 1:0. Gola na wagę zwycięstwa strzelił Miroslav Radović.

Legia - Wisła fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Spotkanie przy Łazienkowskiej rozpoczęło się z około pięciominutowym opóźnieniem z powodu odpalenia rac dymnych na jednej z trybun zajmowanych przez kibiców Legii i słabej widoczności na boisku.

W dziewiątej minucie pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze. Fin Kasper Hamalainen oszukał obrońcę Wisły, ale jego strzał obronił Łukasz Załuska. Niespełna dwie minuty później w podobnej sytuacji, po zagraniu Brazylijczyka Guilherme i nieporadnej interwencji Arkadiusza Głowackiego, znalazł się Miroslav Radovic. Serb z polskim paszportem w swoim stylu spokojnie minął Załuskę i z ostrego kąta skierował piłkę do siatki.

Chwilę później groźnym strzałem z dystansu popisał się Rafał Boguski i Arkadiusz Malarz z trudem wybił piłkę na rzut rożny.

W 22. minucie rozpędzonego Radovica w nieprzepisowy sposób zatrzymał stoper Wisły Ivan Gonzalez, którego sędzia Paweł Gil ukarał żółtą kartką. Serb domagał się czerwonego kartonika tłumacząc, że gdyby nie faul, znalazłby się sam przed Załuską.

W 35. minucie goście byli bliscy zdobycia wyrównującej bramki, ale Mateusz Zachara będąc w dobrej sytuacji minimalnie spudłował. Chwilę po przerwie piłka znalazła się w bramce Malarza. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Krzysztofa Mączyńskiego jeden z jego kolegów musnął piłkę głową, ale arbiter nie uznał gola z powodu pozycji spalonej.

To była jedna z nielicznych dogodnych sytuacji po zmianie stron. Przewagę mieli podopieczni trenera Jacka Magiery, ale nie byli w stanie przełożyć jej na podwyższenie prowadzenia.

Najlepsze okazje gospodarze mieli kwadrans przed końcem. Najpierw Radovic trafił w słupek po strzale głową, a chwilę później Hamalainen okiwał Załuskę, ale ostatecznie zaplątał się z piłką.

Wiślacy natomiast do końca próbowali zdobyć wyrównującą bramkę. Bliski tego był Małecki, po którego strzale z lewej strony pola karnego, piłka minimalnie przeszła obok bramki.

W końcówce spotkania efektowną akcję zakończoną mocnym strzałem przeprowadził Vadis Odjidja-Ofoe, ale dobrze interweniował Załuska. Ostatecznie spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem Legii.

RadioZET.pl/PAP/DG

Oceń