Ekstraklasa: Podział punktów w Krakowie, Wisła zremisowała ze Śląskiem

Maciej Walasek
28.04.2019 20:10
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław
fot. PAP

Wisła Kraków zremisowała ze Śląskiem Wrocław w ostatnim niedzielnym spotkaniu 33. kolejki Ekstraklasy. Z remisu nie mogą by zadowoleni goście, których sytuacja w tabeli wygląda coraz gorzej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku   

Mecz Wisły ze Śląskiem, który toczył się w trudnych warunkach atmosferycznych, przy mocno padającym deszczu, lepiej zaczęli goście, którzy już w 7. minucie objęli prowadzenie. Łukasz Broź dośrodkował z lewego skrzydła, a Marcin Robak tylko dołożył nogę i piłka wpadła do siatki

Krakowianie odpowiedzieli niezłym strzałem z dystansu Rafała Pietrzaka, z którym poradził sobie Jakub Słowik. W 19. minucie z kolei Mateusz Lis popisał się dobrą interwencją, odbijając piłkę kopniętą przez Mateusza Cholewiaka.

Wisła - Śląsk: Asysta Pawła Brożka

Potem przewagę uzyskali wiślacy, którzy przeprowadzili kilka składnych akcji. W 27. minucie Paweł Brożek świetnie podał do Marka Kolara, który z kilku metrów oddał mocny strzał. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki.

Drugą połowę znowu lepiej zaczęli wrocławianie. W 48. minucie rzut wolny z około 20 metrów wykonywał Robert Pich i trafił w poprzeczkę. Bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego był także Krzysztof Mączyński, po którego dośrodkowaniu piłka przeleciała tuż obok słupka.

Zobacz także

Śląsk już do końca meczu posiadał optyczną przewagę, ale defensywa Wisły, którą tworzyło m.in. dwóch juniorów, nie popełniała błędów.

Goście bliscy zdobycia bramki byli tylko w 84. minucie. Wówczas to groźny strzał Robaka efektowną paradą wybił na rzut rożny Lis.

Śląsk po tym meczu wciąż pozostaje na piętnastym, spadkowym miejscu. Wisła z kolei wróciła na dziewiątą lokatę.

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 1:1 (1:1).

Bramki: 0:1 Marcin Robak (7), 1:1 Marko Kolar (27).

RadioZET.pl/PAP/MW