Ekstraklasa: Piast Gliwice i Górnik Zabrze odwołują się od kar

13.03.2018 18:30

Zarządy Piasta Gliwice i Górnika Zabrze podjęły decyzje o odwołaniu się od kar nałożonych na te kluby po przerwanym 3 marca w Gliwicach z powodu burd gliwickich kibiców meczu piłkarskiej ekstraklasy.

Burdy na meczu Piast - Górnik fot. MARZENA BUGALA- AZARKO / POLSKA PRESS / EASTNEWS

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Komisja Ligi piłkarskiej Ekstraklasy SA przyznała walkowera Górnikowi, ale jednocześnie klubowi z Zabrza odjęto trzy punkty za prowokacyjne zachowanie jego sympatyków.

Dodatkowo na Piasta Gliwice nałożono karę zakazu organizacji wyjazdu grupy kibiców na sześć kolejnych meczów oraz na dwa kolejne spotkania z Górnikiem w Zabrzu, a także karę finansową w wysokości 80 tysięcy złotych.

Górnika ukarano zakazem organizacji wyjazdu grupy kibiców na sześć kolejnych meczów i na dwa kolejne spotkania z Piastem w Gliwicach oraz karą finansową w wysokości 40 tysięcy złotych. Fani Górnika, którzy w trakcie meczu z Piastem znajdowali się w sektorze gości, nie będą mogli wejść na trzy kolejne mecze swojego zespołu w roli gospodarza.

Przerwany mecz Piast - Górnik

Górnik złożył apelację do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN we wtorek. Jak poinformował PAP rzecznik gliwickiego klubu Maciej Smolewski, Piast też to zrobi do czwartku, kiedy upływa termin takiego działania.

W 80. minucie sobotniego meczu, przy prowadzeniu gospodarzy 1:0, grupa kibiców Piasta zniszczyła część ogrodzenia, kilku wbiegło na murawę. Interweniowali najpierw ochroniarze, potem policjanci. Po 38-minutowej przerwie zapadła decyzja o przerwaniu meczu w Gliwicach.

Wprawdzie piłkarze gospodarzy uspokajali chuliganów, jednak delegat PZPN w porozumieniu z policją podjął decyzję o przedwczesnym zakończeniu spotkania, z racji braku bezpieczeństwa na stadionie.

Uzasadnienie odwołania

- Złożyliśmy odwołanie od całej kary. Nie będziemy upubliczniać tego pisma. Podnosimy to, że swobodna ocena dowodów została przekroczona i stałą się dowolna. Kary są niewspółmierne w stosunku do tego co wszyscy mieliśmy okazję zobaczyć – powiedział dziennikarzom prezes Górnika Bartosz Sarnowski.

Przyznał, że kary nałożone na klub go zaskoczyły.

- Odnieśliśmy się do tego, co było w uzasadnieniu. Spodziewany się szybkiego rozstrzygnięcia. Sezon zasadniczy dobiega końca, a orzeczenie może zadecydować o tym, na którym miejscu Górnik się znajdzie po tej części rozgrywek – wyjaśnił prezes.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń