Piłkarz Legii nie wytrzymał na wizji i zaczął kląć. "Wszyscy jesteśmy..." [WIDEO]

Mikołaj Pietraszewski
01.04.2018 18:36
Legia
fot. PAP

Legia przegrała w Wielką Sobotę w Gdyni z Arką 0:1. Frustracji po meczu nie krył obrońca gości Artur Jędrzejczyk.

Legioniści nie oddali w meczu z Arką ani jednego celnego strzału i przegrali już drugie spotkanie z rzędu (dwa tygodnie wcześniej ulegli u siebie 0:2 Wiśle Kraków). Obecnie zajmują drugą pozycję w tabeli, ale po tej kolejce mogą spaść na trzecią, jeżeli swój mecz wygra Lech Poznań.

Z kolei strata do liderującej Jagiellonii (z którą Legia ma również gorszy bilans bezpośrednich spotkań) wynosi obecnie trzy punkty, ale także może wzrosnąć, jeśli zespół z Białegostoku wygra bądź zremisuje w poniedziałek w Lubinie.

Jędrzejczyk nie wytrzymał

Po meczu z Arką przed kamerami Canal + wystąpił obrońca Artur Jędrzejczyk. Reprezentant Polski nie krył złości i frustracji spowodowanej formą swoją oraz kolegów. Nie unikał też mocnych słów:

- Nie jesteśmy słabsi piłkarsko, tylko nie pokazaliśmy tego. Wiemy, jakich zawodników ma Legia, ale tego nie pokazaliśmy. Musimy coś w końcu zmienić, bo nie może tak to wyglądać. Wszyscy jesteśmy wkurw****… Sorry za słowa, ale taka jest prawda - powiedział do mikrofonu w rozmowie z reporterem Żelisławem Żyżyńskim.

Porażka w Gdyni na pewno nie poprawi i tak już kiepskiej atmosfery w drużynie mistrza Polski. Przypomnijmy: tydzień temu trener Romeo Jozak przesunął do rezerw wychowanka klubu i od kilku sezonów jednego z najważniejszych zawodników - Michała Kucharczyka.

Zobacz także

RadioZET.pl/sport.pl/MP