Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Legia wygrała z Zagłębiem w ligowym debiucie nowego trenera

19.08.2018 17:44
sport

Piłkarze Legii Warszawa pokonali u siebie Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:0) w niedzielnym spotkaniu piątej kolejki ekstraklasy.

Legia Warszawa fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mecz był ligowym debiutem trenera Legii Ricardo Sa Pinto, który w poniedziałek objął zespół. Portugalczyk nie uchronił jednak mistrzów Polski od czwartkowego blamażu, jakim było odpadnięcie z walki o awans do Ligi Europejskiej w rywalizacji z F91 Dudelange z Luksemburga.

W efekcie właściciel i prezes klubu Dariusz Mioduski wystosował do kibiców list otwarty, w którym przyznał się do błędu, jakim było pozostawienie w klubie Deana Klafurica i poprosił fanów o wsparcie. Ci napisali w odpowiedzieli, że domagają się zwolnienia dyrektora technicznego Ivana Kepciji i członka zarządu Tomasza Zahorskiego oraz trenerów przygotowania fizycznego odpowiedzialnych za przygotowanie piłkarzy do sezonu.

„Mioduski, jedyny list jaki powinieneś napisać, to list pożegnalny”, „Kepcija i Zahorski won!!!” – wywieszono transparenty na trybunie zajmowanej przez najbardziej zagorzałych kibiców Legii, tzw. Żylecie.

Nie oszczędzono również piłkarzy stołecznego zespołu.

„Wam na Legii nie zależy, przegrywacie jak frajerzy”, „Kopacze, gdzie są puchary”, „Jaki zarząd, taka gra” – skandowano z trybun. A po chwili wywieszono: „Kopacze idźcie do normalnej pracy, do sportu się nie nadajecie”.

Gra mistrzów Polski ponownie nie była porywająca. W 19. minucie gospodarze stworzyli pierwszą groźną sytuację, kiedy Carlitos po indywidualnej akcji po lewej stronie boiska oddał groźny strzał. Piłka trafiła jednak w poprzeczkę. Chwilę później Hiszpan groźnie uderzał z drugiej strony boiska, ale tym razem obronił Dawid Kudła.

Równie rzadko bramce rywali zagrażali goście. W 34. minucie wyprowadzili kontratak, ale sytuację ofiarnym wślizgiem uratował Domagoj Antolic. Chorwat miał udział przy zdobyciu bramki pięć minut później. Dośrodkował bowiem z rzutu rożnego, a Artur Jędrzejczyk skierował piłkę głową do bramki.

Dziewięć minut po zmianie stron był remis. Konrad Wrzesiński wypracował sobie dobrą pozycję strzelecką w polu karnym gospodarzy i z kilku metrów pokonał Arkadiusza Malarza. Na trybunach zapanowała radość. Kibice obu drużyn darzą się bowiem sympatią i razem siedzieli na jednej z trybun dopingując oba zespoły.

W 77. minucie Antolic zaliczył drugą asystę w tym meczu. Dostrzegł w środku pola Carlitosa, a ten skierował piłkę obok Kudły. Za pierwszym razem trafił w słupek, ale dobitka była już skuteczna.

Legia pokonała beniaminka, ale jej gra ponownie nie spełniała oczekiwań kibiców.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń