Ekstraklasa: Legia liderem po zwycięstwie z Pogonią

01.04.2017 22:30
sport

Piłkarze Legii Warszawa pokonali na własnym boisku Pogoń Szczecin 2:0 (0:0) po bramkach Michała Kucharczyka i Vadisa Odjidjy-Ofoe w sobotnim meczu 27. kolejki ekstraklasy. Mistrzowie Polski awansowali na fotel lidera, ale Jagiellonia swój mecz rozegra w niedzielę.

Legia Warszawa fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Spotkanie zostało poprzedzone symboliczną minutą ciszy w związku ze śmiercią dziennikarza sportowego Pawła Zarzecznego.

W kadrze meczowej nie znalazł się obrońca reprezentacji Polski Michał Pazdan, który nabawił się urazu mięśnia dwugłowego. Zabrakło również miejsca dla dwójki pozyskanych zimą napastników - wypożyczonego z Bursasporu Tomasa Necida oraz Daniela Chukwu.

Ponownie w ataku stołecznej drużyny wystąpił Michał Kucharczyk, który trafił do bramki gości już w szóstej minucie. Jednak prowadzący to spotkanie szwajcarski sędzia Adrien Jaccottet nie uznał gola z powodu pozycji spalonej.

Natomiast z drużyny gości uwagę kibiców przyciągał Bułgar Spas Delew, który w ubiegłotygodniowym meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 2018 strzelił dwie bramki reprezentacji Holandii. To właśnie po dośrodkowaniu Bułgara w dobrej sytuacji znalazł się Jarosław Fojut w 20. minucie. Po jego mocnym strzale Arkadiusz Malarz z trudem wybił piłkę.

W 29. minucie w jeszcze lepszej sytuacji znalazł się Kucharczyk, ale tym razem na wysokości zadania stanął Jakub Słowik. Niespełna cztery minuty później Kucharczyk pokonał bramkarza Pogoni, ale sędzia liniowy ponownie zasygnalizował pozycję spaloną.

Duże zagrożenie pod bramką gospodarzy stwarzał Adam Gyurcso. Szczególnie strzał Węgra z 40. minuty sprawił Malarzowi sporo problemów, bo piłka po rykoszecie nieco zmieniła kierunek. Bramkarz „Wojskowych” wykazał się jednak dużym refleksem.

W 63. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Kucharczyk wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska Adama Hlouska i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki. Kilkadziesiąt sekund później mogło być 2:0 dla Legii. Po kontrataku Kucharczyk podał do Miroslava Radovicia, ale ten nie był w stanie pokonać Słowika, a dobitka Guilherme była bardzo niecelna.

Jednak przed stratą bramki, Pogoń miała doskonałą okazję na objęcie prowadzenia. Sam przed Malarzem znalazł się Mateusz Matras, który próbował przelobować bramkarza Legii. Piłka jednak poszybowała wysoko nad bramką.

W 77. minucie mistrzowie Polski prowadzili 2:0. Piłka trafiła przed polem karnym do Vadisa Odjidjy-Ofoe, a ten precyzyjnym strzałem pokonał Słowika. Przy dwubramkowym prowadzeniu gospodarze mieli już zdecydowaną przewagę i stwarzali kolejne sytuacje bramkowe. Jednak nie podwyższyli już prowadzenia.

Dzięki trzem punktom Legia awansowała na 1. miejsce w tabeli, jednak dotychczasowy lider, Jagiellonia Białystok, swój mecz z Termalicą rozegra dopiero w niedzielę. Białostoczanie muszą wygrać, by zepchnąć mistrza Polski.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń