Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Bezradna Legia w meczu z Cracovią, czerwona kartka Pazdana

02.09.2018 20:25
xxx sport

W meczu kończącym siódmą kolejkę piłkarskiej ekstraklasy Cracovia zremisowała bezbramkowo z Legią Warszawa. "Pasy", obok Pogoni Szczecin, pozostają jedynym zespołem, który w tym sezonie nie odniósł zwycięstwa i zajmują ostatnie miejsce w tabeli.

Cracovia - Legia Warszawa fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W spotkaniu poprzedniej kolejki przeciwko Piastowi Cracovia już od 12. minuty musiała grać w dziesięciu, gdyż czerwoną kartkę otrzymał Marcin Budziński. Tym razem los był dla "Pasów" łaskawszy, bo od 12. minuty to goście musieli radzić sobie w liczebnym osłabieniu. Michał Pazdan powalił w korzystnej sytuacji Cabrerę i arbiter Paweł Gil bez wahania pokazał mu czerwoną kartkę. Trener Sa Pinto natychmiast za napastnika Jose Kane wprowadził na boisko stopera Mateusza Wieteskę i Legia nastawiła się na obronę remisu.

Nie przychodziło jej to z trudem, gdyż Cracovia nie potrafiła przeprowadzić groźnych ataków. Dopiero w 43. minucie Cornel Rapa oddał niezły strzał zza pola karnego, a Cierzniak wybił - zmierzającą pod poprzeczkę – piłkę. Chwilę później, po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, Javi Hernandez wbiegł z piłką w pole karne, lecz jego podanie przed bramkę zostało zablokowane. W 52. minucie Hernandez dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę Rapy, a ten posłał piłkę nad poprzeczką.

Legia bardzo rzadko przedostawała się w pobliże bramki gospodarzy. W 61. minucie Carlitos strzałem z około 40 metrów starał się przelobować Macieja Gostomskiego, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką.

Cracovia wciąż miała problemy z przeprowadzaniem składnych ataków i dopiero w ostatnim kwadransie zaczęła mocniej naciskać rywala. Ołeksij Dytiatjew oddał minimalnie niecelny strzał głową, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Hernandeza. Potem Cabrera kopnął piłkę wysoko nad poprzeczką, choć nikt nie przeszkadzał mu w oddaniu strzału z linii pola karnego.

W końcówce goście mieli dwie znakomite okazje, aby zapewnić sobie zwycięstwo. Domagoj Antolic podał do Michała Kucharczyka. Strzał legionisty, oddany z kilku metrów, obronił Maciej Gostomski. Za moment Cafu trafił piłką w poprzeczkę.

Z kolei w ostatniej akcji meczu Mateusz Wdowiak idealnie podał do Hernadeza. Ten jednak nie trafił w bramkę, choć strzelał w kilku metrów. Tym samym Cracovia nie wykorzystała ogromnej szansy, aby w pokonać Legię po raz pierwszy od 10 kwietnia 2005 roku.

Cracovia Kraków - Legia Warszawa 0:0

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń