Ekstraklasa: skromne zwycięstwo Jagielloni, nieudany powrót Probierza

17.02.2018 20:25
sport

Jagiellonia Białystok pokonała Cracovię w meczu 23. kolejki ekstraklasy. O nieudanym powrocie może mówić Michał Probierz, który w przeszłości trenował zawodników z Podlasia.

Jagiellonia Białystok - Cracovia fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na początku meczu niewielką przewagę mieli goście. Już w 3. min Mateusz Wdowiak uciekł defensywie Jagiellonii i z prawej strony zagrał płaską piłkę w pole karne białostoczan, żaden z jego kolegów jednak za tą akcją nie nadążył. Jak się potem okazało, była to najlepsza sytuacja gości.

Z czasem gra zaczęła się bowiem wyrównywać, było dużo walki o piłkę, także w powietrzu, ale w polach karnych obu zespołów działo się niewiele.

Jagiellonia wyraźnie ożywiła się w ostatnim kwadransie tej połowy. Indywidualnych akcji próbował litewski skrzydłowy Arvydas Novikovas, na lewej stronie uaktywnił się Brazylijczyk Guilherme. W 43. min, po szybkiej wymianie piłki w polu karnym gości, w dobrej sytuacji był Przemysław Frankowski, którego płaski strzał obronił Michal Peskovic. W kolejnej akcji, po niezbyt pewnym wybiciu piłki przez słowackiego bramkarza Cracovii, z pola karnego uderzał Łukasz Burliga, ale został zablokowany.

W drugiej połowie gospodarze od razu zaatakowali i już w 47. min Czech Martin Pospisil miał dobrą okazję; z pola karnego próbował technicznego uderzenia zewnętrznym podbiciem, ale nie trafił w bramkę.

Jagiellonia grała szybko, długo utrzymywała się przy piłce, a jeśli ją traciła, to szybko odzyskiwała.

W 60. min dobrą dyspozycję z meczu z Piastem w Gliwicach potwierdził Pospisil. Czeski pomocnik w polu karnym ograł dwóch obrońców Cracovii, przełożył piłkę na lewą nogę i uderzeniem tuż przy słupku nie dał szans bramkarzowi gości. Po zdobyciu gola białostoczanie atakowali nadal, swoje szanse mieli m.in. Ukrainiec Taras Romanczuk i Novikovas, ale albo dobrze bronił Peskovic, albo uderzenia były niecelne.

Cracovia próbowała wyrównać, ale zagrożenie stwarzała jedynie po dośrodkowaniach z rzutów wolnych; bramkarz Jagiellonii Mariusz Pawełek nie miał jednak za wiele do roboty. W 89. min goście mogli jednak wyrównać. Po jednym z takich rzutów wolnych, odbitą piłkę przejął na linii pola karnego Chorwat Antonini Culina, był na wprost bramki, ale uderzył niecelnie.

Jagiellonia Białystok - Cracovia Kraków 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Martin Pospisil (60)

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń