Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Górnik Łęczna czy Arka - kto pożegna się z elitą?

02.06.2017 10:03
xxx sport

W ostatniej kolejce sezonu 2016/2017 korespondencyjną walkę o utrzymanie stoczą Górnik Łęczna oraz zdobywca Pucharu Polski Arka Gdynia. Obie ekipy zagrają na wyjazdach.

Leszek Ojrzyński fot. Bartosz Banka / Agencja Gazeta
Zagłosuj

Która z drużyn spadnie z ekstraklasy?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W lepszej sytuacji są podopieczni Leszka Ojrzyńskiego, którzy sezon zasadniczy zakończyli na wyższej pozycji niż gracze Franciszka Smudy. To sprawia, że przy porażce obu drużyn w 37. kolejce w elicie pozostanie Arka. Z drugiej jednak strony, teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka Górnik, który zmierzy się z już zdegradowanym i "przybitym" okolicznościami spadku Ruchem Chorzów.

"Niebieskich" w poprzedniej serii gier pogrążyła... Arka do spółki z sędzią Tomaszem Musiałem. Do 23. minuty chorzowianie prowadzili 1:0, ale wówczas piłkę ręką do siatki skierował Rafał Siemaszko. Mimo protestów - na murawie i oficjalnych pism wysyłanych do PZPN - remis 1:1 został utrzymany. Ruch kolejny sezon spędzi na zapleczu ekstraklasy.

Podrażniony Ruch może już tylko walczyć o godne pożegnanie się z najwyższą klasą rozgrywkową. To z kolei może stanowić problem dla Górnika - presja z pewnością będzie po ich stronie.

- Powiedziałem chłopakom w szatni, że został nam do rozegrania ten jeden finał i musimy się postarać, żeby ten finał wygrać. Ja wierzę, że ta drużyna jest w stanie pokonać Ruch - powiedział trener Franciszek Smuda. Problem w tym, że nie wszystko zależy od łęcznian - punkty musi też stracić Arka, która zmierzy się z najlepszą drużyną grupy spadkowej, Zagłębiem Lubin.

- Na miejscu trenera Stokowca dałbym szansę młodym zawodnikiem. Ogrywanie mniej doświadczonych chłopaków w sytuacji, kiedy cel został zrealizowany, to naturalna rzecz. W ostatnim spotkaniu Lechii z Pogonią w szczecińskim zespole też zabrakło kilku piłkarzy. Poza tym Zagłębie swojej pozycji nie poprawi, zatem pieniędzy im nie przybędzie - ocenił szkoleniowiec Arki, Leszek Ojrzyński, co tylko wywołało spekulacje, jakoby "Miedziowi" mieli ułatwić zadanie gdynianom. Trener szybko się jednak zrehabilitował.

- Ludzie często szukają podwójnego dna, ale my wiemy, że czeka nas ciężkie zadanie. To już nie te czasy, kiedy na boiskach działy się różne rzeczy. Teraz nikt sobie na coś takiego nie pozwoli i każdy wychodzi, żeby wygrać. Zagłębie także zagra o zwycięstwo. Nie patrzymy jednak na to, kto wystąpi w Zagłębiu, ale skupiamy się na sobie - dodał.

Dwa pozostałe spotkania nie będą miały większego znaczenia. Cracovia zmierzy się z Piastem, a Wisła Płock ze Śląskiem Wrocław. Stawką będzie tylko ewentualne poprawienie lokat.

Plan gier w 37. kolejce ekstraklasy w grupie spadkowej (wszystkie mecze w piątek 2 czerwca o godzinie 20:30):

Cracovia - Piast Gliwice
Ruch Chorzów - Górnik Łęczna
Wisła Płock - Śląsk Wrocław
Zagłębie Lubin - Arka Gdynia

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń