Ekstraklasa: W Krakowie bez niespodzianki, drużyna Probierza na dnie

25.09.2017 20:12
sport

Cracovia w meczu 10. kolejki Ekstraklasy przegrała u siebie z Wisłą Płock 1:3. Drużyna Michała Probierza zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

Cracovia - Wisła Płock fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Cracovia zaczęła obiecująco i w 14. minucie powinna objąć prowadzenie. Krzysztof Piątek ograł Bartłomieja Sielewskiego, potem sprytnie przerzucił piłkę na Arkadiuszem Recą, ale strzelając z kilku metrów fatalnie spudłował. Wisła bliska zdobycia bramki była w 27. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dominika Furmana strzał głową oddał Reca, lecz Grzegorz Sandomierski popisał się znakomitą interwencją.

Na drugą połowę gospodarze wyszli bojowo nastawieni. Niezły strzał oddał Javier Hernandez, ale błyskawiczna kontra Wisła zakończyła się golem. Konrad Michalak, po indywidualnej akcji, podał do wbiegającego w pole karne Nico Vareli i Urugwajczyk z bliska dopełnił formalności. Cracovia długo nie mogła pozbierać się po tym ciosie, w końcu jednak udało się jej doprowadzić do wyrównania. Hernandez dopadł do odbitej piłki na 16. metrze i precyzyjnym strzałem pokonał Seweryna Kiełpina. To był pierwszy gol hiszpańskiego pomocnika dla krakowskiego klubu.

Gdy wydawało się, że to "Pasy" mogą zdobyć zwycięską bramkę, goście ponownie objęli prowadzenie. Giorgi Merebaszwili ograł Sergieja Zenjova i mocnym strzałem, pomiędzy nogami Sandomierskiego, posłał piłkę do siatki. Bramkarz Cracovii zrehabilitował się w następnej akcji, gdy powstrzymał Damiana Szymańskiego.

Tuż przed końcem spotkania gospodarzy ostatecznie pogrążył Furman, który wykorzystał dobre podanie od Mateusza Piątkowskiego.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń