Nieudany debiut Fornalika. Piast przegrywa u siebie z Arką

Mikołaj Pietraszewski
22.09.2017 20:17
Ekstraklasa
fot. PAP

Prowadzony przez nowego trenera Waldemara Fornalika Piast Gliwce przegrał u siebie z Arką Gdynia 0:1 w piątkowym meczu inaugurującym 10. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy. Były selekcjoner dwa dni wcześniej zastąpił Dariusza Wdowczyka i zdążył przed spotkaniem przeprowadzić trzy treningi z nowymi podopiecznymi.

Pierwsza połowa przyniosła z obu stron przygotowania, niczym w ciężkiej walce bokserskiej - do zadania decydującego „ciosu”. I na przygotowaniach się skończyło. Uważna gra obrońców, przy – delikatnie mówiąc -  przeciętnej celności strzałów z dystansu, nie mogła przynieść goli. Nieco częściej w tym pozycyjnym ataku byli gliwiczanie, jednak ich przewaga w tej materii ograniczyła się do dwóch lekkich, celnych strzałów Joela Valencii.

Po pięciu minutach od rozpoczęcia drugiej częście, prowadzenie objęli gdynianie. Po dalekim wrzucie Damiana Zbozienia z autu piłkę w polu karnym zgrał Dawid Sołdecki, a głową wepchnął ją do siatki Rafał Siemaszko. Od tego momentu mecz stał się szybszy i ciekawszy. Gospodarzom spieszyło się do wyrównania, Arka zostawiła na „desancie” Siemaszkę i czekała na możliwość kontry.

Szybki atak mógł jednak przynieść gola Piastowi, gdyby w 66. minucie w ostatniej chwili nie został zablokowany Konstantin Vassiljev. Bliski podwyższenia był Mateusz Szwoch. Po jego uderzeniu z rzutu wolnego piłka przeleciała po górnej części siatki bramki Piasta. Później Jakub Szmatuła musiał się postarać, by obronić mocny strzał Yannicka Kakoko.

Kibice Piasta dali wyraz niezadowoleniu, zarzucając piłkarzom swojej drużyny brak ambicji i „robienie pośmiewiska”. Niczego to nie zmieniło. Piast doznał trzeciej z rzędu porażki, Arka wygrała pierwszy wyjazdowy mecz ligowy w sezonie.

Piast Gliwice - Arka Gdynia 0:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Rafał Siemaszko (50-głową)

RadioZET.pl/PAP/MP