Zamknij

Diego Maradona nie żyje. Argentyńczyk jest (był) legendą światowego futbolu, reprezentacji Argentyny, ale także włoskiego Napoli. To on poprowadził tę drużynę do jedynych tytułów mistrza Italii. Po śmierci "Boskiego Diego" miasto zamarło - kibice tłumnie przyszli pod stadion San Paolo, zapalali znicze pod bramą i muralami, płakali na ulicach. Zobacz, jak Neapol oddaje hołd Diego Maradonie.

Diego Maradona, mistrz świata z 1986 roku, zmarł w środę w południe w swoim domu w Buenos Aires. Przyczyną zgonu był ostry wtórny obrzęk płuc prowadzący do zaostrzenia przewlekłej niewydolności serca.

Wiadomość o śmierci legendarnego piłkarza obiegła cały świat i trafiła na czołówki wszystkich najważniejszych gazet oraz portali na świecie. Kondolencje rodzinie za pośrednictwem mediów społecznościowych złożyli m.in. Lionel Messi, Cristiano Ronaldo, Neymar, Robert Lewandowski czy Paul Pogba, a także zawodnicy Napoli, m.in. Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Dries Mertens, Lorenzo Insigne i Kalidou Koulibaly. To właśnie w tym włoskim klubie Diego Armando Maradona przeżywał najlepszy okres w karierze, a Neapol odwdzięczył mu się wieczną miłością.

Diego Maradona nie żyje. Neapol żegna "Króla"

Diego Maradona trafił do Napoli, ówczesnego średniaka Serie A, w 1984 roku z Barcelony. Kwota transferu, jak na tamte czasy, była niebotyczna i wyniosła ok. 10,5 miliona dolarów. Przez siedem lat występów na San Paolo Argentyńczyk stał się legendą tego klubu.

Napoli w swojej kolekcji ma dwa tytuły mistrza Włoch, oba zdobyte w czasach Diego Maradony - w sezonie 1986/1987 i 1989/1990. Z nim w składzie drużyna sięgnęła także po Puchar Włoch 1987, Superpuchar Włoch 1990 i Puchar UEFA 1989 (jedyny w historii).

"Świat czeka na nasze słowa, ale my nie znajdujemy żadnych słów, by opisać ból, jaki nas dotknął. Teraz jest czas na smutek" - napisano w pierwszym wpisie po informacji o śmierci "Boskiego Diego" na profilach Napoli w mediach społecznościowych.

Burmistrz Neapolu Luigi de Magistris ogłosił w środę, że stadion San Paolo zostanie nazwany imieniem Diego Armando Maradony. Kibice zaś zaczęli gromadzić się pod obiektem i w ważnych dla tego miasta miejscach, m.in. pod muralem Argentyńczyka, by tam oddać mu hołd.

Diego Maradona miał 60 lat.

ZOBACZ TAKŻE

RadioZET.pl