Zamknij

Były piłkarz zastrzelony przez policję. Miał handlować narkotykami

11.01.2020 11:46
Diego Bello Lafuente
fot. Instagram

Diego Bello Lafuente, były piłkarz Deportivo La Coruna, a po zakończeniu przygody w futbolem surfer, został zastrzelony przez policję na filipińskiej wyspie Siargao. 32-latek zginął podczas akcji funkcjonariuszy wymierzonej w handlarzy narkotyków.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Śmierć Lafuente wywołuje duże kontrowersje. Jego rodzina utrzymuje, że nie miał on nic wspólnego z narkobiznesem i domaga się przeprowadzenia sekcji zwłok. Śledztwo w tej sprawie wszczęła ambasada Hiszpanii na Filipinach.

Policja odpiera jednak zarzuty i twierdzi, że to 32-latek pierwszy sięgnął po broń, gdy zorientował się, że uległ prowokacji. Miał sprzedać 10 gramów kokainy za 30 tysięcy peso podstawionemu funkcjonariuszowi. - W jego domu znaleźliśmy jeszcze 15 gramów narkotyków - dodał Vicente Panuelos, który dowodził akcją.

Działania śledczych przeciwko handlarzom narkotyków na Filipinach nasiliły się trzy lata temu na polecenie prezydenta Rodrigo Duterte. Organizacje zajmujące się prawami człowieka utrzymują, że policja fałszuje dowody uzasadniające dokonywanie egzekucji.

Diego Bello Lafuente nie żyje

Diego Bello Lafuente w latach 2001-2001 występował w młodzieżowych drużynach Deportivo La Coruna. Kariery jednak nie zrobił, a po przeprowadzce na Filipiny zajął się surfingiem.

RadioZET.pl/goalsn.com/Marca/Sportowe Fakty